Doda prezentuje nagie pośladki, a internautka krytykuje. Riposta wokalistki bezbłędna

Choć pod zdjęciami, na których Doda prezentuje swoje wdzięki, fani zwykle zasypują ją komplementami, odważne fotografie nie wszystkim przypadają do gustu. Wokalistka z krytyką rozprawia się jednak krótko.

Doda od dawna podkreśla, że sport jest w jej życiu niezwykle istotny, lubi dbać o kondycję, a aktywności fizycznej poświęca sporą ilość czasu. Efekty jej pracy widać jak na dłoni - wokalistka może pochwalić się smukłą figurą, a zdjęcia podkreślające jej wyrzeźbioną sylwetkę często lądują w mediach społecznościowych. Doda nie ma też oporów przed odsłanianiem ciała, a w samej bieliźnie pozowała nawet, siedząc na koniu. Sceniczna persona wyzwolonej gwiazdy zaczyna chyba nużyć niektórych jej fanów, bo kolejny post, na którym wokalistka odsłoniła pośladki spotkał się z krytyką.

Zobacz wideo Mara Sadowska o pracy z Dodą

Gwiazdy, które zdradzały. Polski bokser w tym samym czasie miał trzy kochankiOni dopuścili się zdrady. "Przepraszam moją cudowną żonę"

Doda nie przejęła się negatywnym komentarzem. Jest dumna ze swojego ciała

Bohaterka programu "12 kroków do miłości" poinformowała fanów na Instagramie o możliwości preorderu nadchodzącej płyty. Doda zrobiła to jednak w swoim stylu, publikując odważne zdjęcie, które częściowo zasłaniała czarna ramka z datą. Trudno powiedzieć, w jakim stopniu wokalistka rzeczywiście była naga na opublikowanej fotografii, jednak z całą pewnością internauci mogli podziwiać jej odsłonięte pośladki. Jedna z obserwujących gwiazdy zdecydowała się zareagować.

Przewijałam Insta i mignęło mi zdjęcie z gołą dupą, nawet nie musiałam się bardziej przyglądać, żeby wiedzieć, że to Doda - napisała w komentarzu.

Na odpowiedź piosenkarki nie musiała długo czekać, a Doda bardzo bezpośrednio dała jej do zrozumienia, że to z pewnością nie ostatnie tego typu zdjęcie.

Konsekwencja to moja mocna strona - odparła.

DodaDoda instagram.com/@dodaqueen

Tak mieszka Krzysztof StanowskiPrywatne boisko i imponujący ogród. Dom Krzysztofa Stanowskiego robi wrażenie

Post, który wywołał takie poruszenie, promuje czwarty studyjny album piosenkarki. Początkowo spekulowano, że krążek ma być zatytułowany nowym imieniem artystki, czyli Aqualiteja, jednak wszystkie najważniejsze informacje, włącznie z datą premiery, fani poznają dopiero 1 października. Tego dnia wystartuje również preorder.

 
Więcej o: