75-letni Karol Strasburger mówi o powiększeniu rodziny. Stanowcza odpowiedź

75-letni Karol Strasburger w 2019 roku powitał na świecie swoją córkę Laurę. W najnowszym wywiadzie prowadzący "Familiady" został zapytany o plany dotyczące powiększenia rodziny. Jego odpowiedź może zaskakiwać.

Karol Strasburger zagrał w wielu produkcjach filmowych i telewizyjnych, ale najbardziej kojarzony jest z roli prowadzącego "Familiadę". 75-latek trzy razy stawał już na ślubnym kobiercu. Obecnie jego żoną jest 37 lat młodsza Małgorzata. Para doczekała się córki Laury. W najnowszym wywiadzie prezenter został zapytany o ewentualne rodzeństwo dla córki. Odpowiedział stanowczo. 

Zobacz wideo Rekordy polskiej telewizji. "Wielka gra" była nadawana 44 lata

Karol Strasburger o powiększeniu rodziny: Na dwójkę to ja już wymiękam

W rozmowie z Jastrząb Post Karol Strasburger został zapytany, czy planuje jeszcze powiększenie rodziny. Jego odpowiedź była zdecydowana. 

Wydaje mi się, że to już za dużo byłoby dobrego, bo jednak też o tym mówię, że wychowanie dziecka jest ogromnym wysiłkiem, tym bardziej w obecnych czasach. Jeżeli dziecko ma mieć stworzone warunki do odpowiedniego wykształcenia, sportu, dobrej opieki medycznej, to myślę, że dla rodziców jest to duże wyrzeczenie. Na dwójkę to ja już nie, ja już wymiękam. To co mamy nam wystarczy - powiedział Karol Strasburger.

Karol StrasburgerKarol Strasburger Fot. KAPiF

Prezenter dodał także, że ważne jest dla niego, żeby jego córka czuła obecność rodziców. Określił, jaki model wychowania uważa za najbardziej właściwy. 

Chciałbym, aby nasza córka miała nas od rana do wieczora. Żeby nie było sytuacji, że mamy jakieś inne zajęcia, zajmujemy się gromadką dzieci, nad którymi nie panujemy. Dość często tak jest, że rodzice mają dużo dzieci, a nie mają warunków na to, żeby te dzieci w sposób godny, właściwy i z pełnym zaangażowaniem były z nimi bardzo blisko. Gdzieś te dzieci są, nie wiadomo gdzie, kto je wychowuje. Raz babcia, raz niania, bo rodzice nie mają czasu, bo trzeba dużo zarabiać, w związku z tym trzeba dużo pracować i nie ma się tego czasu. Więc ten model, który mamy, nam w zupełności wystarcza - podkreślił Karol Strasburger.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.