Doda do reportera Plotka: Jak to wytniesz, utnę ci jaja [PLOTEK EXCLUSIVE]

Porozmawialiśmy z Dodą o nowym programie "Doda. 12 kroków do miłości". W pewnym momencie rozmowa przybrała nieoczekiwany obrót.

W piątek 2 września odbył się przedpremierowy pokaz pierwszego odcinka programu "Doda. 12 kroków do miłości". Piosenkarka pod okiem kamer szuka idealnego partnera, a jednocześnie próbuje sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego do tej pory na tym polu ponosiła porażki. Nasz reporter porozmawiał z Dodą o reality show i usłyszał kilka ostrych słów.

Doda do reportera Plotka: Jak to wytniesz, utnę ci jaja

Maciej Lechociński zapytał Dodę o trzy cechy, którymi powinien odznaczać się jej partner. Piosenkarka nie miała problemu z odpowiedzią na to pytanie.

Chciałabym, żeby był bardzo honorowy. Również żeby był bardzo odważny oraz szlachetny. Powinien mieć uczciwe, szczere intencje do świata i do ludzi.
Zobacz wideo Doda: Jak to wytniesz, to ci utnę jaja

W dalszej części rozmowy poruszony został temat listy celebrytek, które rzekomo dorabiają jako pracownice seksualne, o czym napisała Ewa Minge w książce "Gra w ludzi". Doda nie gryzła się wówczas w język.

Wszyscy znamy tę listę, każdy dziennikarz ją zna. To nie jest moja sprawa, jak ktoś swoje życie prowadzi. Rzeczywiście dzielimy z prostytutkami salony biznesowe i czerwone dywany od wielu lat. W ogóle mnie to jednak nie boli, wywalone mam na to.

Dyskusja zaogniła się nieco, gdy Doda zaczęła mówić, czego nauczyła się po 20. latach kariery.

Nauczyłam się nie obrażać. Tak jak wy sprzedaliście nazwę mojej płyty, czym spier******ście całą moją grafikę, logo i ideę tworzenia tego albumu. Jak to wytniesz, to urwę ci jaja. Puść to, przynajmniej będziesz je mieć - mówiła.

Przypomnijmy, że jakiś czas temu w sieci pojawiła się informacja, że Doda zastanawia się nad nadaniem sobie drugiego imienia. Jak zapowiedziała, tak zrobiła i na początku tego roku w jej dokumentach (te były dostępne w sieci) pojawiło się imię Aqualiteja. Mimo wszystko wokalistka chciała je utrzymać w sekrecie do czasu premiery płyty. Tajemnica wyszła jednak na jaw dużo szybciej. Byliśmy wtedy jednym z kilku portali, które opisały sprawę. Jak się okazuje, piosenkarka przez to zdecydowała się zmienić plany dotyczące promocji płyty.

Całą rozmowę z Dodą możecie obejrzeć na nagraniu zamieszczonym w górnej części artykułu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.