Piotr Galiński był uwielbianym jurorem "Tańca z gwiazdami", ale 12 lat temu zniknął z mediów. Czym się dziś zajmuje?

Piotr Galiński pełnił rolę jurora programu "Taniec z gwiazdami" w aż 13 edycjach popularnego show. Zasiadał w składzie jury kiedy program stawał się hitem polskiej telewizji. 12 lat temu zniknął jednak z mediów i wybrał zupełnie inne życie. Czy się dziś zajmuje?

Piotr Galiński przez kilkanaście lat oceniał uczestników "Tańca z gwiazdami", kiedy program emitowany był jeszcze przez stację TVN. To właśnie dzięki występowi w popularnym show zyskał rozpoznawalność i sympatię widzów. Jego sprzeczki z Iwoną Pavlović były jednym z ulubionych elementów tego telewizyjnego hitu. 

Zobacz wideo Rekordowe stawki w "Tańcu z gwiazdami". Te gwiazdy zarabiały najwięcej za odcinek

Taniec z Gwiazdami. Natalia Janoszek i Rafał Maserak"TzG". Janoszek i Maserak w pocie czoła przed premierowym odcinkiem. "Trenujemy"

Piotr Galiński 12 lat temu zniknął z mediów. Czym się dziś zajmuje?

Gdy "Taniec z gwiazdami" został przejęty przez Telewizję Polsat, choreograf poświecił się zupełnie innej pasji - gotowaniu. W 2007 roku wydał książkę kucharską "Taniec z garami. Kuchnia na moją nutę.", a sześć lat później poprowadził własny program kulinarny "Taniec z garami". To nie koniec jego przygód z gotowaniem, bo w 2016 roku wziął nawet udział w celebryckiej wersji programu "Top Chef. Gwiazdy od kuchni".

Jednak to właśnie w okresie największej popularności zrezygnował z blasku fleszy i wybrał spokojne życie na wsi, gdzie realizuje kolejną z ważnych dla niego pasji. Były juror "Tańca z gwiazdami" prowadzi ekologiczne gospodarstwo pod Mrągowem, które cieszy się sporą popularnością.

Jak się okazuje, został też hodowcą kur i to nie byle jakich, bo jednego z najbardziej cenionych w Polsce gatunków - Zielononóżek Kuropatwianych. Jak sam wyznał, jest to hodowla bardzo specyficzna i wymaga ogromnego zaangażowania. Nie mamy wątpliwości, że realizacja tej pasji zapewne też wychodzi tancerzowi świetnie. 

Zielononóżki to kury, które znoszą mało jaj, bo 150 na jeden sezon, jedno jajo dzienne. Dlatego te jaja są takie drogie... Musimy zwrócić uwagę na kolor. Nigdy nie jest biała jak kreda, jest kremowa. Dobre jajo poznaje się już po zapachu, wystarczy ugotować takie jajo na miękko oraz jajo ze sklepu i powąchać. Jajo prawdę ci powie! - opowiedział o swojej pasji w programie "Dzień dobry TVN".

Wygląda na to, że Piotr Gliński, za co się nie chwyci, wychodzi mu to wyjątkowo dobrze. Udało mu się też wreszcie odciąć od toksycznego świata show-biznesu. Wielokrotnie mówił o tym, że popularność go nie interesuje i wręcz jej unika, a całe to medialne zainteresowanie tylko go męczy.

Ta nagonka medialna, żeby się dowiedzieć, kto to jest Galiński, ile on ma dzieci, czy ślubne, czy nie… to była masakra. A potem wypisywali, że Galiński brzydko mówi do tancerzy - opowiadał o swojej popularności.

Jak się okazuje, to właśnie na Mazurach w otoczeniu ukochanych kur wreszcie odnalazł upragniony spokój. 

 
 

Krzysztof Rutkowski"TzG". Krzysztof Rutkowski rozważa wycofanie się z show? "Brałem to pod uwagę"

Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.

Zobacz też: Agnieszka Kotońska zapytana o udział w "Tańcu z Gwiazdami". Odpowiedź wiele zdradza

Więcej o: