Anna Dec dodała nowe zdjęcie syna i zdradziła imię. "Jedno z najpiękniejszych"

Anna Dec opublikowała w mediach społecznościowych fotografię, na której pokazała syna. Kadr uroczy, ale to informacja o imieniu dziecka bardzo podekscytowała fanów. "Bardzo silne imię! Niesie ze sobą wielką moc" - podkreśliła jedna z fanek.

Anna Dec wrzuciła do sieci zdjęcie syna. Dziecko prezenterki przyszło na świat cztery dni temu. Szczęśliwi rodzice od razu pochwalili się zdjęciem stóp syna na Instagramie, wzbudzając sympatię odbiorców. Teraz kobieta, która od lat jest związana ze stacją TVN, opublikowała w mediach społecznościowych fotografię syna, na której pozuje w uroczych śpioszkach. Zdradziła też fanom imię, jakie nadali mu rodzice. Trzeba przyznać, że brzmi bardzo szlachetnie!

Zobacz wideo Niewydepilowane bikini Sadowskiej, bielizna Herbuś, spocona pacha Kazadi. Te wpadki zapamiętamy na długo

Anna Dec dodała zdjęcie syna i podzieliła się z obserwatorami sekretem. "To imię ktoś wołał we śnie"

Prezenterka telewizyjna wrzuciła na Instagram fotografię, na której pokazała syna. Fani byli oczarowani. W dalszej części opisu pod zdjęciem podzieliła się z fanami imieniem, które wybrała dla dziecka

Maksymilian. Silny i zdrowy. Jak jego siostra. To imię ktoś wołał we śnie, na samym początku jego istnienia. A później inne sytuacje stale nas naprowadzały na to imię. Zatem nie mogło być inaczej - napisała.
 

Obserwatorzy byli olśnieni zdjęciem malucha, czemu dali wyraz w komentarzach pod postem. Pisali:

Jaka wspaniała kruszynka - podkreśliła fanka.

Inna dodała, że imię, wybrane przez rodziców jest bardzo piękne:

Jedno z najpiękniejszych imion. Gratulacje jeszcze raz!
Gratulacje. Piękne imię. Mój syn też Maksymilian.

Anna Dec ma za sobą traumatyczne doświadczenia. W sierpniu 2021 roku podzieliła się informacją, że straciła ciążę. Gwiazda TVN-u opowiedziała o tej historii w mediach społecznościowych i od razu mogła liczyć na wsparcie fanów. Napisała w tamtym czasie, że jak będzie w stanie błogosławionym, to poinformuje innych ot tym fakcie. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.