Robert Biedroń o premierce Finlandii. "Wolę naturalną premier od pełnego obłudy, niejasnych interesów premiera" [EXCLUSIVE]

Internet zapłonął po tym, jak do sieci trafiły nagrania z imprezy z udziałem szefowej rządu Finlandii. Znaleźli się tacy, dla których to powód do dymisji premierki. Nie brakuje również osób jej broniących.

17 sierpnia media obiegły nagrania z prywatnej imprezy z udziałem Sanny Marin. Na krótkim filmie widać, że szefowa rządu Finlandii w czasie wolnym od pracy świetnie bawi się w towarzystwie znajomych. Wideo krytykują jej przeciwnicy polityczni i domagają się dymisji. Pojawiły się też głosy, że powinna zostać poddana testom na obecność narkotyków. W obronie Marin stanęli internauci. Na Twitterze możemy odnaleźć sporo przychylnych komentarzy. Podobnego zdania jest również Robert Biedroń

Wołodymyr Zełenski Andrzej Duda Donald TrumpZełenski jest niższy niż myślicie. Największym zaskoczeniem były prezydent

Zobacz wideo Robert Biedroń komentuje słowa polityków PiS na temat LGBT

Robert Biedroń komentuje aferę wokół szefowej rządu Finlandii

Czy życie prywatne Sanny Marin powinno mieć wpływ na jej karierę? O zdanie na temat tej afery zapytaliśmy Roberta Biedronia. W rozmowie z Plotkiem przyznał, że nie widzi w tej sytuacji nic złego. Przy okazji wbił szpilę polskim politykom. 

Polityk też człowiek. Nie rozumiem świętoszkowatego oburzenia niektórych. Wolę naturalną, ludzką premier od pełnego obłudy, zakłamania, niejasnych interesów premiera. Ale niestety żyjemy w dwóch różnych realiach - napisał Robert Biedroń.

Sanna Marin odpowiada na zarzuty opozycji 

Szefowa rządu Finlandii na antenie telewizji Yle skomentowała nagrania z imprezy i odniosła się do zarzutów jej przeciwników politycznych. 

Te nagrania nie powinny być upublicznione. Spędziłam wieczór z przyjaciółmi. Tańczyłam, śpiewałam, bawiłam się, robiłam rzeczy całkowicie legalne. Nie spożywałam narkotyków ani niczego poza alkoholem. Nie widziałam też, by inni zażywali narkotyki - powiedziała Marin. 

Marin dodała również, że wiedziała, iż jest filmowana. Pytana, kto zamieścił je w sieci, odmówiła komentarza.

Top of the Top Sopot Festival. Katarzyna Nosowska zapomniała tekstu piosenkiKatarzyna Nosowska zaliczyła wpadkę na scenie. Nastała głucha cisza

Więcej o: