Dominika Gwit długo starała się zajść w ciążę. Nie było łatwo. Teraz wyznaje: Przeszliśmy wiele

Domika Gwit niebawem powita na świecie pierwsze dziecko. Aktorka jest niesamowicie szczęśliwa, jednak nie ukrywa, że starania o ciążę kosztowały ją i jej męża bardzo wiele wysiłku.

Dominika Gwit od dawna podkreślała, że chciałaby zostać mamą. Aktorka w 2018 roku wzięła ślub z Wojciechem Dunaszewskim. Rok później zakochani udzielili wspólnego wywiadu w "Vivie!", w którym przyznali, że mają w planach powiększenie rodziny. O tym, że spodziewają się dziecka, Gwit poinformowała na początku sierpnia, chociaż małżonkowie starania rozpoczęli już kilka lat temu. Po podzieleniu się tą radosną informacją przyszłą mamę zalała fala gratulacji, ale także pytań o leczenie, dzięki któremu udało jej się zajść w ciążę.

Zobacz wideo Sandra Kubicka o in vitro

Nicole ScherzingerNicole Scherzinger pokochała zabiegi medycyny estetycznej. Jej twarz wygląda dziś zupełnie inaczej

Dominika Gwit opowiada o staraniach o dziecko

Aktorka w instagramowej relacji przyznała, że spodziewała się, iż informacja o jej ciąży może wywołać nieco zamieszania. Nie przypuszczała jednak, że otrzyma aż tyle prywatnych wiadomości. 

Wasze wiadomości przepełnione szczęściem, które się wam udziela, są dla mnie tak wzruszające i piękne, że w ogóle trudno mi to jest ogarnąć rozumem. Piszecie do mnie, prosicie o live'a, żebym coś nagrała, dzieliła się, opowiadała o tej ciąży i tak dalej - relacjonuje Gwit.

Serialowa Zosia z "Przepisu na życie" dodała, że w najbliższym czasie bardzo chętnie będzie dzielić się w mediach społecznościowych wszystkim, co jest związane z oczekiwaniem na nowego członka rodziny. Nie ukrywa też, że ta sytuacja jest nowa również dla niej i jeszcze wiele będzie musiała się nauczyć. Dominika Gwit poruszyła także problem niepłodności, z którym się zmaga i z powodu którego starania o ciążę zajęły jej sporo czasu.

Od czterech lat się poważnie leczę na immunologiczne choroby, m.in. na niepłodność, która z tych immunologicznych, bardzo ciężkich chorób, które mam, wynika. Dowiedziałam się o tym cztery lata temu i przez cztery lata walczę. Ta walka przynosi bardzo dużo pozytywnych efektów i bardzo was wszystkich do niej zachęcam - mówi aktorka.

Gwit dodała również, że bardzo wiele zawdzięcza lekarzom, którzy zapewnili jej odpowiednią opiekę. Zachęciła też wszystkie osoby z problemem niepłodności, aby zgłaszały się do specjalistów.

My też przeszliśmy bardzo wiele. Nie będę opowiadać, co. Każdy wie, kto walczy, jak wiele trzeba przejść. Udało się, nagle, niespodziewanie. (...) Jesteśmy zdrowi, wszystko jest w porządku. Bardzo się modliliśmy, leczyliśmy się bardzo, ja głównie i przyniosło to efekty - dodała.

Paulina Młynarska, Tola Szlagowska, Adam StrycharczukPorzucili show biznes i wyjechali. Adam Strycharczuk jest kelnerem na Islandii

Aktorka nie zdradziła, kiedy dokładnie powita na świecie pierwsze dziecko, jednak wyjawiła, że jest w ciąży już od kilkunastu tygodni. Zapowiedziała również, że nie zamierza rezygnować z obowiązków zawodowych i planuje pracować jeszcze jesienią.

Więcej o: