Aleksandra Żebrowska na nowym zdjęciu z córką. Opis zdradza drugie dno

Aleksandra i Michał Żebrowscy powitali na świecie kolejne dziecko. Teraz żona aktora podzieliła się z fanami uroczym zdjęciem z córką i zapytała o radę w kwestii pewnego dylematu.

30 lipca Aleksandra Żebrowska urodziła córkę. Tym samym wraz z mężem Michałem Żebrowskim stali się rodzicami czwartego dziecka. Para wychowuje bowiem trzech synów, 12-letniego Franciszka, dziewięcioletniego Henryka i niespełna dwuletniego Feliksa. Od kilku dni na profilach w mediach społecznościowych szczęśliwych rodziców co jakiś czas pojawia się nowe zdjęcie, dokumentujące powiększoną rodzinę. Tym razem żona aktora opublikowała wyjątkowo urocze zdjęcie śpiącego niemowlęcia. Opis, którym została opatrzona fotografia zdradza, jednak pewien drobny szczegół.

Zobacz wideo Ola Żebrowska świętuje urodziny Michała Żebrowskiego

Aleksandra Żebrowska pokazała zdjęcie z córką. Ma jednak pewien dylemat...

Aleksandra Żebrowska jest wyjątkowo aktywna w mediach społecznościowych, dzieląc czas pomiędzy opieką nad dziećmi, prowadzeniem marki Francis & Henry oraz relacjonowaniem życia w sieci. Publikowane przez nią materiały z reguły mają mieć wydźwięk humorystyczny, a sama właścicielka konta kreuje się na naturalną i pełną zdrowego dystansu do macierzyństwa.

Aleksandra ŻebrowskaPoczątki Żebrowskiej na Instagramie. Od ścianek do naturalności

Nie dziwi zatem jej najnowszy wpis, jaki pojawił się na Instagramie. Na zdjęciu widać jedynie postać niemowlęcia wtulonego w mamę. Choć sama fotografia chwyta za serce, pozornie niewinny opis ukazuje jednak drugie dno przedstawionej sceny:

Miękko i ciepło. Przewinąć czy nie budzić?
 

Zaangażowane internautki szybko pośpieszyły z odpowiedziami, radząc Oli Żebrowskiej, jak powinna postąpić w tej sytuacji:

Póki się nie wylewa z pampersa, nie budzić.
Przy pierwszym przewijałam, przy drugim ani mi się śniło.
Zasada nr jeden: jak śpi to nie budzić. Póki śpi. Później może nie chcieć zasnąć.

Aleksandra ŻebrowskaŻebrowska pozuje z córką. Anegdota o defekacji kradnie jednak uwagę

A wy co byście jej poradzili?

Więcej o: