Jerzy Kryszak staje murem za kabaretem Neo-Nówka. Podał konkretny powód

Neo-Nówka jest ostatnio na językach za sprawą najnowszego skeczu. Ich sobotni występ w Koszalinie wywołał mieszane reakcje publiczności. Jednym bardzo spodobało się humorystyczne podejście do partii PiS i TVP, a inni uznali, że żarty kabareciarzy były niewłaściwe. Całą sytuację skomentował Jerzy Kryszak i stanął w obronie kolegów po fachu.

Sobotni występ kabaretu Neo-Nówka wzbudził ogromne emocje w widzach. Niektórzy poczuli się bardzo urażeni. Jerzy Kryszak przeanalizował występ i skomentował zamieszanie wokół skeczu w rozmowie z Plejadą. Jego wypowiedź może postawić sprawę w nowym świetle, ponieważ kabareciarz wypowiedział się pozytywnie na temat sobotniego wystąpienia. Zdradził przy tym, dlaczego tak ważne jest obśmiewanie polityki w przestrzeni publicznej.

Zobacz wideo Komik z kabaretu Paranienormalni przeprasza internautów

Jennifer Lopez Heidi KlumMają 50 lat. Steczkowska, Lopez, Klum czerpią z życia

Jerzy Kryszak w obronie Neo-Nówki. Jego słowa zdecydowanie dają do myślenia

Aktor teatralny i komik wypowiedział się na temat sobotniego występu kabaretu Neo-Nówka. Skecz, któy został pokazany w Koszalinie, przedstawiał sprzeczkę ojca, który jest fanem PiS-u i kłóci się z synem o innych poglądach. Wielu widzów było zniesmaczonych przedstawioną sytuacją. Uznali, że obecna władza została przedstawiona w krzywym zwierciadle i w nieodpowiedni sposób. Jerzy Kryszak skomentował całą sytuację w rozmowie z portalem.

Kabarety powinny zajmować się polityką, bo dowcipy można sobie opowiadać w domu, na plaży w Stegnie albo w pociągu. Kabarety zawsze zajmowały się polityką, żeby tą polityką ludzi zainteresować, żeby nie do końca rozzłościć, a czasami rozśmieszyć, rozluźnić atmosferę, zwrócić uwagę na błędy, na głupotę, na chamstwo. I to myślę zrobił kabaret Neo-Nówka - podsumował aktor.

Następnie dodał, że kontrowersyjny temat, taki jak polityka, zawsze będzie wywoływał w ludziach emocje i będzie głośno komentowany.

Zawsze kij w mrowisko będzie wywoływał ruch wśród mrówek. Czy to robotnic, czy to nawet królowa się zaniepokoi, więc to zawsze tak było. Zawsze tak będzie. Jesteśmy różni, ale zawsze ten kij będzie nas drażnił.

Zgadzacie się ze słowami Jerzego Kryszaka?

Więcej o: