Agnieszka Radwańska podpadła fanom. Wszystko przez kontrowersyjny wpis

Agnieszka Radwańska tym razem zasiadła na trybunach i nie obyło się bez skandalu. Tenisistka oglądała ćwierćfinałowy pojedynek Nicka Kyrgiosa z Cristianem Garinem. W trakcie rozgrywki opublikowała zdjęcie, które wywołało prawdziwą burzę w sieci.

Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl.

Agnieszka Radwańska powróciła na korty tenisowe po prawie czteroletniej przerwie. Polka bierze udział w turnieju legend w Wimbledonie i idzie jej wyśmienicie. W parze z Jeleną Janković pokonała już dwa inne duety. Pomimo sukcesów meczowych większą uwagę zwróciło jednak zdjęcie opublikowane przez tenisistkę w mediach społecznościowych. W trakcie meczu Nicka Kyrgiosa z Cristianem Garinem opublikowała ujęcie z trybun, gdzie wyraźnie zaznaczyła wsparcie dla Australijczyka. Fani tenisistki natychmiast zareagowali i potępili swoją idolkę.

Zobacz wideo Agnieszka Radwańska patrzyła na kort obok, a tam Iga Świątek. "Poczwórna mobilizacja"

Agnieszka Radwańska podpadła fanom. Wszystko przez kontrowersyjny wpis

Agnieszka Radwańska zapewne nie spodziewała się, że jednym zdjęciem opublikowanym na Instagramie wywoła aż tak duże poruszenie. Fani zareagowali natychmiast i sugerowali, aby jak najszybciej post został usunięty. Portal Sportskeeda zebrał pokaźną kolekcję wpisów fanów, które jednoznacznie potępiają publikację tenisistki i wyrażają ogromny zawód jej postawą.

Aga usuń to natychmiast!
Niezależnie od tego jak bardzo lubię Agę, to powinna natychmiast usunąć to foto i czuć się głupio, że mu kibicowała.
Jestem w szoku Aga! Jak możesz kibicować Kyrgiosowi? - czytamy we wpisach fanów.

Skąd aż tak duże poruszenie z powodu jednego zdawałoby się "niewinnego" wpisu, wyrażającego wsparcie dla kolegi z kortu? Nick Kyrgios jest bardzo kontrowersyjną postacią, która znana jest ze skandalicznych zachowań. 27-latek ma tak wybuchowy charakter, że już w trakcie tegorocznego Wimbledonu dwa razy otrzymał karę finansową za swoje zachowanie.

Na jednym ze spotkań splunął w kierunku kibica. Drugą karę otrzymał za atakowanie przeciwnika Stefanosa Tsitsipasa i obrażanie arbitra. Ale to nie wszystko, bo agresywne zachowania przejawiają się także w prywatnej sferze jego życia. Tenisista będzie musiał stanowić się niedługo w sądzie. Australijczykowi zarzuca się napaść na byłą partnerkę.

 
 

Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.

Zobacz też: Iga Świątek. Jaka jest prywatnie? Niektóre jej pasje mogą zaskoczyć

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.