Ekskluzywny Menel ostro o wypowiedzi Anny Kalczyńskiej. Zarzucił jej ignorancję: Czy was zupełnie pogrzało?

Anna Kalczyńska w "Dzień dobry TVN" skomentowała wyznanie Ekskluzywnego Menela, że w ostatnim czasie czuje się zmęczony opieką nad dwójką dzieci. Słowa dziennikarki oburzyły influencera, który wytknął Kalczyńskiej ignorancję.

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na Gazeta.pl

Kamil Pawelski, znany przede wszystkim z założonego kilka lat temu bloga, którego prowadzi pod pseudonimem Ekskluzywny Menel, podzielił się na Instagramie osobistym wyznaniem. Influencer, który wraz z żoną wychowuje dwoje dzieci - czteroletniego syna i roczną córkę - przyznał, że przechodzi kryzys rodzicielski. W relacji na Instagramie poinformował, że opieka nad dziećmi sprawia mu w ostatnim czasie trudność i czuje się zmęczony. Na przykładzie influencera temat kryzysu rodzicielskiego został podjęty w "Dzień dobry TVN". W trakcie programu Anna Kalczyńska dość lekceważąco odniosła się do faktu, że Pawelski odczuwa zmęczenie, zajmując się "jedynie" dwójką dzieci. Bloger skomentował wypowiedź Kalczyńskiej, nie zostawiając na prowadzącej śniadaniówki suchej nitki.

Zobacz wideo Dorota Wellman komentuje wpadki w "Dzień dobry TVN"

Ekskluzywny Menel odpowiada na słowa Anny Kalczyńskiej w "Dzień dobry TVN"

Kalczyńska w "Dzień dobry TVN" zasugerowała Pawelskiemu, że aby przekonać się, co oznacza prawdziwe zmęczenie, powinien zobaczyć, jak żyje jej brat.

Zmęczony? Zapraszam cię do prawdziwego życia mojego brata. Bardzo ciężko pracuje i ma czworo dzieci - powiedziała dziennikarka.

Influencer skrytykował słowa Kalczyńskiej, odnosząc się również do niedawnej wypowiedzi Anny Wendzikowskiej o tym, że Tom Cruise nie może być atrakcyjny ze względu na niski wzrost.

Was, drogie panie, to już zupełnie pogrzało? To jest jakiś konkurs na ambasadorstwo w toksycznej kobiecości? - zaczął.

W długim wpisie Ekskluzywny Menel wytłumaczył, że jego post dotyczący zmęczenia wynikał ze skomplikowanej sytuacji rodzinnej, w jakiej się znalazł. Niedawno zmarł niespodziewanie jego ojciec, co mocno odbiło się na zdrowiu psychicznym influencera. Dodał, że w tym samym czasie był w trakcie wykańczania domu, jego żona wróciła do pracy, a on przejął większość codziennych obowiązków - w tym opiekę nad dziećmi. Pawelski podkreśla, że komentarz Kalczyńskiej jest zdecydowanie nie na miejscu, bo nikt nie powinien oceniać, czy dana osoba ma prawo przechodzić kryzys, być zmęczona czy potrzebować pomocy.

Bo czy my w końcu możemy przestać licytować się, kto ma prawo na zmęczenie, kto ma prawo do depresji, kto ma prawo do mówienia, że nie daje rady itd.? I czy to prawo po równi należy się kobietom i mężczyznom?
Zawsze stoję na stanowisku, że głupota jest gorsza od ignorancji. O głupotę pani Kalczyńskiej nie posądzam. O ignorancję już tak - pisze Ekskluzywny Menel.

Kamil Pawelski, który przez wiele lat znany był głównie jako bloger modowy, zaznaczył, że uzyskaną popularność chce wykorzystać także do poruszania ważnych społecznie tematów. Podkreślił, że z tego powodu zdecydował się opowiedzieć m.in. o zmaganiach z depresją. Zwrócił też uwagę, że Polska jest w czołówce należących do Unii Europejskiej krajów z największą liczbą samobójstw wśród mężczyzn.

Odbieranie nam, mężczyznom, prawa do mówienia o naszych frustracjach, zmęczeniu, problemach natury psychologicznej w mojej ocenie jest jednym z głównych czynników wpływających na takie, a nie inne statystyki. Pani idiotyczna postawa sprzed kilku dni to jak splunięcie na każdego mężczyznę, który decyduje się na zaangażowanie w wychowywanie swoich dzieci i idącą za tym frustrację, demotywację i zmęczenie - zwrócił się do Kalczyńskiej.

Wpis zakończył, wyrzucając Annie Kalczyńskiej, że powinna brać odpowiedzialność za swoje słowa. Prowadząca "Dzień dobry TVN" póki co nie odniosła się do wpisu Ekskluzywnego Menela.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.