Prawnicy Deppa nie odpuszczają Amber Heard. "Za nic nie wzięła odpowiedzialności"

W jednym z najnowszych wywiadów Camille Vasquez i Benjamin Chew opowiedzieli o szczegółach "procesu dekady". Przy okazji ponownie wbili szpilę Amber Heard.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl 

Bez wątpienia batalia sądowa między Johnnym DeppemAmber Heard przyniosła ogromną popularność zespołowi prawnemu aktora. 8 czerwca Camille Vasquez i Benjamin Chew wystąpili w programie "Good Morning America". W rozmowie z prowadzącym show podzielili się sekretami zwycięskiej strategii. Zdradzili również, jak ich klient zareagował na werdykt.

Zobacz wideo Anna Wendzikowska o Amber Heard i Johnnym Deppie. "Ten wyrok był pewnym sensie do przewidzenia"

Camille Vasquez uderza w Amber Heard: Na wszystko miała odpowiedź i za nic nie wzięła odpowiedzialności

Camille Vasquez przyznała, że w trakcie składania zeznań dało się zauważyć ogromną różnicę w postawie Heard i Deppa.

Pan Depp wziął na siebie winę za wiele rzeczy, tymczasem pani Heard na wszystko miała odpowiedź i za nic nie wzięła odpowiedzialności. Myślę, że to w dużej mierze zadecydowało o takim wyroku - wyjaśniła Vasquez.

Oprócz tego Vasquez opowiedziała o szczegółach strategii, którą wspólnie z całym zespołem prawnym przyjęli w trakcie procesu.

Podczas przesłuchania skupiliśmy się na jej poprzednich wypowiedziach. Każde nasze pytanie odnosiło się do czegoś, co ona powiedziała wcześniej.

Z kolei na pytanie prowadzącego, czy uważa, że wyrok może wpłynąć na to, że ofiary przemocy domowej będą bały się mówić otwarcie o swojej krzywdzie, odpowiedziała w następujący sposób:

Zachęcamy każdą ofiarę przemocy domowej, aby opowiedziała o tym, co ją spotkało. Przemoc domowa nie ma płci (…). Fakty są takie, jakie są. Ława przysięgłych podjęła jednogłośną decyzję właśnie na ich podstawie.

Jak Johnny Depp zagregował na werdykt?

Aktor nie był obecny na ogłoszeniu wyroku. Tego dnia przebywał w Wielkiej Brytanii. O tym, jak zareagował na zwycięstwo, opowiedział Benjamin Chew.

Johnny był zachwycony. Czuł się, jakby ogromny ciężar właśnie został zdjęty z jego barków. Nareszcie po sześciu latach odzyskał życie.

Zagraniczne media podają, że Johnny Depp jest gotów odpuścić byłej żonie zasądzone na jego rzecz osiem milionów dolarów (po odjęciu odszkodowania dla Heard). Stanie się tak, jeśli aktorka nie odwoła się od wyroku.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.