Sylwia Grzeszczak przerwała wywiad! "Koniec tematu"

Sylwia Grzeszczak była gwiazdą tegorocznego Polsat Super Hit Festiwal. Za kulisami zgodziła się na rozmowę z reporterem Plotka. Mimo przerwanej rozmowy mamy nadzieję, że nie żałowała.

Więcej na temat aktualnych wydarzeń z życia gwiazd i polityków przeczytasz, odwiedzając stronę główną Gazeta.pl.

Sylwia Grzeszczak była gościem drugiego dnia polsatowskiego festiwalu w Sopocie. Na scenie wykonała jedne ze swoich największych hitów, jednak wrażenie robił fortepian zdobiony kryształkami. Artystka zaprojektowała go sama i trzeba przyznać, że naprawdę się postarała. Zanim jednak zaprezentowała sopockiej publiczności wokalne zdolności, zapozowała na ściance do zdjęć i udzieliła pojedynczych wywiadów,

Zobacz wideo Sylwia Grzeszczak spytana o córkę przerywa wywiad

Sylwia Grzeszczak przerwała wywiad

Sylwia Grzeszczak należy do grona tych wokalistek, które stale koncertują. Poznanianka jest w świetnej formie, o czym może świadczyć fakt, że od lat zdarza jej się grywać po dwa koncerty dziennie. Ba, czasem i nawet trzy!

Grałam po dwa koncerty, teraz będę miała trasę, gdzie dwa dziennie będą grane, a nawet trzy. Tak też bywało. Mieliśmy taki moment [z muzykami - przyp. red.], że graliśmy przez dwa tygodnie, dzień w dzień. Faktycznie fizycznie jest wyzwanie. Wychodzi się na scenę, można tam błyszczeć, założyć wszystko piękne, co się ma, natomiast jeśli to daje radość i satysfakcję, to jest okej. Nie będę na to narzekać, bo nie chcę, bo to jest radocha.

Reporter Plotka dopytywał Sylwię Grzeszczak, czy w dni wolne trenuje głos w domu, by nie wyjść z wprawy. Gdy padło słowo "córka", artystka natychmiast przerwała rozmowę.

Przeszedłeś do prywaty, bardzo zwięźle, tak że koniec tematu - odparła, śmiejąc się.

Cóż, choć pytanie faktycznie nie odnosiło się stricte do zawodowej aktywności wokalistki, chyba nie było w nim nic złego. W końcu córka Sylwii Grzeszczak pojawiła się w jej teledysku do piosenki "Prawda o nas". Co więcej, Bogna tam śpiewa! Zobaczcie sami.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.