Internauci miażdżą wywiad Magdy Mołek z Anną-Marią Sieklucką. Odpłynęła? "Męczę się niesamowicie"

Anna-Maria Sieklucka, dla przyjaciół Ama, porozmawiała z Magdą Mołek o doświadczeniu, którym było dla niej odegranie jednej z głównych ról w "365 dni". Internauci, delikatnie mówiąc, nie są zachwyceni.

Więcej na ten temat przeczytasz na portalu Gazeta.pl

Anna-Maria Sieklucka odcina kupony od ogromnej popularności, którą dała jej rola w filmach na podstawie książek Blanki Lipińskiej. Aktorka została zaproszona do autorskiego programu Magdy Mołek "W moim stylu". Niestety, zdaniem internatów, nie wypadła najlepiej.

Zobacz wideo Anna Maria Sieklucka podsyca plotki? Tak skomentowała relację z Michele Morrone

Anna-Maria Sieklucka broniła "365 dni" w rozmowie z Mołek. Internauci nie mają litości

Sieklucka w rozmowie z dziennikarką usilnie próbowała bronić postaci wykreowanej przez twórców erotycznego filmu. Aktorka wyznała, że od filmowej Laury wiele się nauczyła, między innymi stawiania granic, wiary w siebie i walki o kobiecość. Zdziwiona Magda Mołek kilkukrotnie oponowała przeciwko tezom, które Ama próbowała przemycić w rozmowie. Po minie prowadzącej możemy wnosić, że trudno było jej się zgodzić z opinią, jakoby "365 dni" promowało postawy feministyczne. Podobnego zdania byli również internauci.

W komentarzach przewijał się motyw zmęczenia. Widzowie przyznawali, że z trudem wytrwali do końca wywiadu, a niektórzy odpuścili już na samym początku. Zdaniem internautów, postawa Siekluckiej była bardzo nienaturalna, irytowały przydługie pauzy i wymuszona intonacja. Nie mówiąc już o treści wypowiedzi aktorki.

Męczę się niesamowicie, słuchając tego monotonnego wywodu. Pani Anna zdecydowanie odpłynęła... (...) No nie! Pani Anno, proszę nie dorabiać wzniosłej ideologii do "365 dni".
Jest to chyba jedyny wywiad na tym kanale, który mnie męczy i mam wrażenie, że gospodynię również. Szkoda.
Myślałam, że będę słuchać tego wywiadu z przyjemnością, a to były istne tortury. Musiałam co chwila przewijać, bo naprawdę ciężko wytrwać. Sądziłam, że zobaczymy naturalną, fajną i ciekawą "dziewczynę z sąsiedztwa", a to, co się tu wydarzyło, to jakiś dramat.

Oglądaliście już wywiad Magdy Mołek z Anną-Marią Sieklucką?

Więcej o: