Natasza Urbańska wygadała się na temat relacji Siekluckiej i Morrone'a?! [PLOTEK EXCLUSIVE]

Natasza Urbańska pojawiła się na premierze nowego filmu Blanki Lipińskiej "Ten dzień". W rozmowie z reporterem Plotka przez przypadek chyba wygadała się na temat prywatnej relacji swoich kolegów z planu.

Więcej na temat życia aktywności zawodowych gwiazd oraz ich życia prywatnego przeczytasz, odwiedzając stronę główną Gazeta.pl.

"Ten dzień" to kolejna produkcja oparta na powieści Blanki Lipińskiej o tym samym tytule. 26 kwietnia odbyła się uroczysta premiera w Hotelu Warszawa, a dzień później o godzinie 9:00 film zadebiutował na Netfliksie. Co tam temat pracy na planie i głównych aktorach miała do powiedzenia Natasza Urbańska?

Zobacz wideo Natasza Urbańska wygadała się na temat relacji Siekluckiej i Morrone'a?!

Natasza Urbańska wygadała się na temat relacji Siekluckiej i Moroone'a?! "To nie jest tak?" [PLOTEK EXCLUSIVE]

W rozmowie z Plotkiem Natasza Urbańska, która również wystąpiła w filmie, postanowiła pokusić się o ocenę Blanki Lipińskiej jako szefowej.

Jest konkretna, zdecydowana, zabawna i wymagająca. Blanka całym sercem pracowała na planie, tzn. była tam. Było jej sto procent. Fajnie się na to patrzyło. Chciała dopilnować każdego szczegółu i była przy tym urocza - stwierdziła bez zastanowienia.

Artystka zdecydowanie mniej miała do powiedzenia na temat domniemanej, bliskiej relacji Anny Marii Siekluckiej i Michele Morrone'a. Dała do zrozumienia, że jej zdaniem, uczcie, jakie narodziło się między filmową Laurą a Massimo, przerodziło się w coś więcej w życiu prywatnym.

A to nie jest naprawdę? - odparła zaskoczona, gdy usłyszała pytanie.
Oficjalnie tego nie wiemy - odparł reporter Plotka.
No to ja też nic więcej nie mogę powiedzieć - odparła wyraźnie zmieszana aktorka.

Myślicie, że jesteśmy świadkami narodzin nowej miłości? Pierwsze plotki na temat zażyłej relacji aktorskiej pary pojawiły się kilka dni temu, gdy do sieci trafiły zdjęcia paparazzi, którzy na ulicach Mediolanu przyłapali Annę i Michele, jak spacerują, trzymając się za ręce. Sieklucka stwierdziła, że to jedynie przyjaźń, ale czy przyjaźń nie jest najlepszym fundamentem związku? Przekonamy się niebawem.

Więcej o: