Filmowy partner Małgorzaty Rozenek wspomina intymne sceny. Żartuje: Radek nie mówi mi teraz cześć

W "Miłość, seks & pandemia" wystąpiła Małgorzata Rozenek. Teraz o pracy na planie z gwiazdą opowiedział jej filmowy kolega, Wojciech Sikora.

Więcej informacji i ciekawostek ze świata gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Kilka miesięcy temu miała miejsce premiera filmu "Miłość, seks & pandemia". Produkcja zebrała mieszane recenzje. Wielu widzów uznało niektóre sceny za zbyt wulgarne. Jedna z ról przypadła Małgorzacie Rozenek, której partnerem w filmie był Wojciech Sikora. Aktor opowiedział teraz o współpracy z "perfekcyjną panią domu". 

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek mówi o zabiegach upiększających

Wojciech Sikora opowiada o scenach łóżkowych z Małgorzatą Rozenek

Film był pełen pikantnych scen. Wojciech Sikora powiedział w rozmowie z Jastrząb Post, jak się do nich przygotowywał wraz z Małgorzatą Rozenek. 

Oczywiście, najwięcej pytań dostajemy o te sceny bliskości. One nie zrobiły się same. Musieliśmy mieć wstępne fundamenty do tego, że wchodząc już na plan przed kamerę, musimy wiedzieć, co będziemy robić i na pewno nie będziemy tej sceny tam ustawiać. Dużo nam bardzo dały takie spotkania stolikowe u Patryka w biurze, praca nad scenariuszem i tam między nami wytworzyła się bardzo fajna więź. Myślę, że to zaowocowało czymś takim, że Małgosia poczuła się przy mnie bezpiecznie.

Dziennikarka zapytała Wojciecha, czy Radosław Majdan był po premierze filmu zazdrosny. Aktor zażartował, że mąż Małgorzaty Rozenek jest na niego obrażony.

Radek nie mówi mi teraz cześć na mieście, nie wiem dlaczego. Oczywiście żartuję. Wykazaliśmy się taką dojrzałością. (...) Nie wyczułem czegoś takiego. Chodziło tu o to, żeby każdy z nas miał komfort bycia w tym na 100%. Wiadomo, że Małgorzata jest osobą bardzo blisko trzymającą rodzinę i dbającą o te wartości. Więc ja absolutnie nie chciałem tego naruszyć. Próbowałem obudzić takiego ognia, żeby Małgosia trochę odważyła się na pewne rzeczy. Ja też uważam, że tej sytuacji nie wykorzystywałem do swoich niecnych celów, chociaż może powinienem?

Wojciech Sikora dodał jeszcze, że cały czas ma kontakt z Małgorzatą Rozenek. Chociaż jak podkreślił, jest on sporadyczny.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.