Córka Romana Polańskiego była uzależniona od alkoholu i narkotyków. "Kiedy to piszę, odbiera mi mowę"

Wydaje się, że życie dzieci sławnych rodziców jest beztroskie i pozbawione problemów. Nie zawsze jest to jednak prawdą. Morgane Polański wyznała ostatnio, że przez lata walczyła z uzależnieniami. Dziś jest trzeźwa.

Więcej informacji ze świata show-biznesu znajdziecie na stronie Gazeta.pl

Zobacz wideo Brutalna historia, która wstrząsnęła Hollywood. Sharon Tate, żonę Romana Polańskiego, spotkała tragedia

Morgane Polański jest córką Romana Polańskiego i Emmanuelle Seigner. Kobieta zdecydowała się pójść w ślady rodziców i rozpoczęła karierę w branży filmowej. Dziś spełnia się jako aktorka i reżyserka. Życie Morgane ma jednak ciemniejsze strony. Córka twórcy "Pianisty" wyznała ostatnio, że była uzależniona od alkoholu i narkotyków.

Morgane Polański była uzależniona od alkoholu i narkotyków. Dziś świętuje dwa lata trzeźwości

Córka Romana Polańskiego w przeszłości zmagała się z uzależnieniami. Dziś aktorka żyje w trzeźwości i stroni od używek. Aby uczcić swój sukces, opublikowała na Instagramie wzruszający post. Zawarła w nim także ważne przesłanie.

16 marca 2022 r. mijają dwa lata mojej trzeźwości. Kiedy to piszę, odbiera mi mowę, to dla mnie bardzo emocjonalne. Dotychczas nie opisywałam tutaj tej podróży, ale wydaje mi się, że warto to zrobić dzisiaj. Aby podzielić się nadzieją, gdy ktoś może czuć się beznadziejnie i bezradnie. Aby przypomnieć, że na końcu tunelu zawsze jest światełko, nawet jeśli nie możesz dostrzec tam choćby przebłysku, że możliwe jest życie w wolności, dzień po dniu [...] Do każdego walczącego, zagubionego lub cierpiącego w milczeniu: widzę cię, słyszę cię - napisała.

W komentarzach pod postem fani Morgane gratulowali jej wytrwałości i przekazywali wyrazy wsparcia.

Wspaniale, gratulacje! Ja w maju będę świętować pięć lat bez alkoholu. Wysyłam miłość i pozytywne wibracje.
Brawo, to niesamowite.
Jestem z Ciebie dumna - komentowali internauci.

Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.