Internauci zarzucają Rozenek, że nadmiernie się upiększa. Zareagowała! [PLOTEK EXCLUSIVE]

Małgorzatę Rozenek możecie oglądać już nie tylko w telewizji, ale i w kinach. 4 lutego premierę miał film "Miłość, seks i pandemia", w którym "Perfekcyjna" gra jedną z głównych ról. W ostatniej rozmowie z reporterem Plotka poruszyła temat korzystania z zabiegów medycyny estetycznej.

Więcej informacji na temat życia prywatnego gwiazd znajdziesz, odwiedzając stronę główną Gazeta.pl.

Małgorzata Rozenek zapragnęła zostać aktorką, a marzenie pomógł jej spełnić Patryk Vega, angażując ją do roli uzdolnionej artystycznie Nory w produkcji "Seks, miłość i pandemia". Choć film aktualnie zbiera cięgi od krytyków, gwiazdy produkcji nie ukrywają, że był to dla nich bardzo pracowity czas, podczas którego musiały pokonać wiele swoich słabości. "Perfekcyjna" przed kamerą Plotka wyznała, że musiała publicznie się obnażyć, choć kilka tygodni wcześniej urodziła trzecie dziecko. Opowiedziała nam też o upiększaniu.

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek o zabiegach upiększających: Jestem zadowolona, w którą stronę to idzie

Małgorzata Rozenek o zabiegach upiększających: Jestem zadowolona, w którą stronę to idzie

Małgorzata Rozenek stale krytykowana jest przez internautów, którzy co rusz doszukują się w jej wyglądzie ingerencji specjalistów z zakresu medycyny estetycznej. Gwiazda faktycznie dostrzega taki komentarze, le otwarcie przyznaje, że przyzwyczaiła się już do tego.

Ludzie mają problem z wieloma rzeczami i to faktycznie jest taki temat, który czasem się pojawia, ale tak samo, jak pojawia się w kwestii wieku czy tego, że się odważam sięgać po... Nie wiem, czy wiesz, ale śmiałam się z Patrykiem, że zdjęłam odium hejtu i wzięłam go na siebie, bo głównym problemem jest to, że "o Boże, ta Rozenek jeszcze się w film wpie****ła", nie wie, gdzie, to jeszcze w film". Naprawdę nie analizuję tego, dlaczego tak jest i jestem zadowolona z tego, w którą stronę to idzie, również wyglądowo - przekonuje.

Poza tym Małgorzata Rozenek często chwali się zabiegami, z jakich korzysta. Po urodzeniu Henryka nie ukrywała, że zdecydowała się na całkiem kosztowny zabieg ondy - redukcji tkanki tłuszczowej.

Często pokazuję zabiegi, na jakie chodzę. Poza osobami, które krytycznie się wypowiadają w tym temacie, mam też całą rzeszę wiernych i życzliwych followersów, ludzi, którzy chcą wiedzieć wiele rzeczy i naprawdę mi miło, kiedy mogę się tymi rzeczami z nimi podzielić. Szczególnie, że dziele się tymi rzeczami, które naprawdę polecam. (...) Social media zmieniły nasze postrzeganie i szukanie wiedzy o świecie.

Cóż, z ostatnim zdaniem trudno się nie zgodzić...

POLECAMYJoanna Krupa grała w filmach dla fetyszystów, a Karolina Pisarek pracowała w hotelu. Co gwiazdy robiły zanim zostały sławne?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.