Maja Hyży o samopoczuciu w drugim trymestrze. Zdradziła, jak poznają płeć dziecka. Niebanalnie. Wszystko jest zaplanowane

Maja Hyży jest w ciąży z czwartym dzieckiem. Piosenkarka opowiedziała, jak zniosła pierwszy trymestr i jak planuje poznać płeć dziecka.

Bądź na bieżąco. Więcej o ciążach gwiazd przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Maja Hyży zaistniała w polskim show-biznesie, biorąc udział w popularnym show muzycznym "X Factor". Wystąpiła w nim razem z ówczesnym mężem Grzegorzem Hyży. Obydwoje zakwalifikowali się do odcinków finałowych. Ich kariery muzyczne nabrały tempa, lecz małżeństwo nie przetrwało. Rozstali się krótko po występie w programie. Maja Hyży długo musiała czekać na szczęście, jednak wytrwałość się opłaciła. Wokalistka zaczęła spotykać się z Konradem Kozakiem, a w lipcu 2020 roku urodziła im się córka, Antosia. Kilka miesięcy temu ogłosili, że spodziewają się kolejnego dziecka.

Zobacz wideo Maja Hyży broni partnera przed hejterami

Maja Hyży po pierwszym trymestrze czuje się już lepiej. "Początki były różne"

Wokalistka w wywiadzie dla Fakt.pl przyznała, że czwarta ciąża na razie jest dla niej największym wyzwaniem. Poprzednie trzy od początku do końca nie sprawiały piosenkarce żadnych kłopotów. Jak przyznała, czasem nawet zapominała, że jest w ciąży. Na szczęście Hyży wchodzi w drugi trymestr z uśmiechem na twarzy i bez ciążowych dolegliwości.

Już czuję się bardzo dobrze, bo początki był różne. Czego wcześniej nie doświadczyłam nigdy. Zawsze te ciąże przechodziłam od początku do końca bez żadnych objawów. Natomiast z tą ciążą troszeczkę było gorzej, ale już jest lepiej. Ogarnęłam to wszystko. Mdłości już przeszły. Zaczęłam się więcej uśmiechać, więcej energii mieć i chęci, żeby wychodzić. Czekałam, aż ten pierwszy trymestr przejdzie, bo tak książkowo mówią, że pierwszy zawsze jest najgorszy i tak u mnie rzeczywiście było. Natomiast już jestem na drugim etapie, więc jest dobrze - mówi Maja Hyży.

Maja Hyży z córkąHyży narzeka na fatalne samopoczucie w ciąży. "Nie będę ukrywać i kłamać, że jest przecudownie"

Wokalistka przyznała się, że nie chce znać płci dziecka. Ma pewien plan na to

Maja bardzo by chciała urodzić chłopca, natomiast jej partner Konrad marzy o kolejnej córce. Obydwoje jednak nie znają jeszcze płci dziecka. Wszystko dlatego, że chcą ją poznać na specjalnym przyjęciu z ujawnieniem płci. Piosenkarka zdradziła, że tylko pani doktor zna tę tajemnicę.

Chcemy sobie zrobić niespodziankę. Mój menedżer z moją przyjaciółką mają od pani doktor otrzymać informację o danej płci, a oni już tam mają całą resztę zrobić. My przyjedziemy na gotowca i zrobimy sobie małą imprezkę, gdzie poznamy płeć naszej dzidzi.

Podczas ostatniej wizyty wokalistka mogła już poznać płeć, jednak zdecydowała się poczekać jeszcze chwilę.

Więcej o: