Syn Edwarda Gierka obejrzał film o ojcu. "Jest nakręcony w hollywoodzkim stylu". Ma jednak pewne zastrzeżenia

18 stycznia odbyła się uroczysta premiera filmu biograficznego "Gierek". Syn I sekretarza PZPR podzielił się opinią na temat produkcji.

Bądź na bieżąco. Więcej o nowej produkcji "Gierek" przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Za nami premiera filmu "Gierek", która odbyła się w Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej. Wśród gości, oprócz gwiazd kina był także syn bohatera filmu - prof. Adam Gierek, który przyjął zaproszenie od prezydenta miasta.

Zobacz wideo Misiek Koterski przytył 20 kg. Jak schudł? „Przytycia nikt nie gloryfikuje". Znajomi go krytykowali

Syn Gierka obejrzał film o ojcu. Ma swoje przemyślenia

Prof. Adam Gierek, jak sam przyznał w wywiadzie z "Super Expressem", widział film przedpremierowo, zaraz po zmontowaniu. 

Film oglądaliśmy z synem w Warszawie. Trwa on 2,5 godziny i przez ten czas siedzieliśmy jak wryci – powiedział prof. Adam Gierek.

Syn Gierka cieszy się, że powstał film o jego ojcu. Przyznał, że produkcja zgodnie przedstawia życie I sekretarza PZPR. Bardzo spodobała mu się rola Michała Koterskiego, który wcielał się w tytułową rolę. 

Jeśli chodzi o samą grę aktorską, to pan Koterski w sposób idealny, stuprocentowy oddaje emocje mojego ojca. Ten film może wywołać pewien wstrząs, ludzie nie znają tej historii.

Prof. Adam Gierek uważa, że produkcja stworzona przez Michała Węgrzyna jest na miarę Hollywood, jedyne na co zwrócił uwagę, to że w filmie jest za mało scen, które ukazywały tamtejszą rzeczywistość w Polsce. 

Jest nakręcony wręcz w stylu hollywoodzkim, ale… brakuje w nim scen, nazwałbym je plenerowymi, w których pokazane byłoby, co w tych latach, o których opowiada ‘Gierek", działo się - dodaje.

Ostateczna opinia o filmie jest jak najbardziej pozytywna. Prof. Adam Gierek, uważa, że film pokazuje tamtejsze realia, które mają miejsca również w obecnych czasach, dlatego dobrze, że taki film powstał.

Uroczysta premiera filmu 'Gierek'. Kto skradł show na czerwonym dywanieUroczysta premiera filmu "Gierek". Kto skradł show na czerwonym dywanie

Wydarzenia pokazane są, powiedziałbym, w bondowskim stylu. Jest w nim akcja. Są pokazane te wszystkie intrygi, które wtedy były w kręgach władzy i które są i teraz. Według mej opinii twórcy "Gierka" trafili w tzw. środek. Uważam, że ten film jest potrzebny. Minęło już pół wieku, od czasu, kiedy ojciec został I sekretarzem KC PZPR. To jest dobre dla młodego pokolenia - mówi prof. Adam.

Film o życiu Edwarda Gierka I sekretarza PZPR trafi do kin 21 stycznia 2022 roku.  

Więcej o: