"Pytanie na śniadanie". Katarzyna Cichopek zaliczyła wpadkę. Trojanowska zażenowana: Nie wierzę

Prowadząca noworoczny odcinek "Pytania na Śniadanie" Katarzyna Cichopek podczas wywiadu zaskoczyła gościnie niezrozumieniem użytego przez jedną z nich określenia. Wpadka na żywo zaliczona.

Bądź na bieżąco. Więcej o wpadkach gwiazd przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Katarzyna Cichopek od 2020 roku dołączyła do grona prowadzących popularny program śniadaniowy stacji TVP "Pytanie na Śniadanie". Gwiazda "M jak miłość" od początku budzi mieszane uczucia wśród widzów. Plotkowano, że nawet niektórzy członkowie ekipy formatu nie rozumieli, dlaczego została wybrana na prowadzącą. Do tej pory Cichopek radziła sobie jednak całkiem nieźle. Teraz jednak zaliczyła wpadkę - choć, uczciwie przyznajemy, mogło być gorzej.

Zobacz wideo Syn Katarzyny Cichopek czyta krytyczne komentarze. Jak reaguje?

Katarzyna Cichopek zaliczyła wpadkę na żywo podczas rozmowy z gośćmi

Większość prowadzących "Pytania na śniadanie" bawiła się na sylwestrze w Zakopanem podczas Sylwestra Marzeń z Dwójką. Byli tam obecni między innymi Tomasz Kammel, Izabela Krzan, Ida Nowakowska i Małgorzata Tomaszewska. Na scenie zabrakło Katarzyny Cichopek i Roberta El Gendy, ponieważ para prowadziła poranny noworoczny odcinek śniadaniówki. 

W pierwszym w tym roku odcinku programu poruszono temat sylwestra, podsumowań, postanowień noworocznych. Atmosfera była iście szampańska, wszędzie były balony i dekoracje. Do programu zaproszono Izabelę Trojanowską oraz Paullę. Cichopek podczas rozmowy zapytała wokalistki, jak spędziły sylwestrową noc.

Ja na białej sali – powiedziała Paulla.
Dokładnie, dlatego jesteśmy takie wypoczęte – dodała Trojanowska.

Cichopek nie do końca wiedziała, co oznacza określenie "biała sala".

Co to znaczy "biała sala"? Przepraszam, muszę dopytać – powiedziała.

Niewiedza prowadzącej bardzo zdziwiła Izabelę Trojanowską, która zażenowana sytuacją, powiedziała:

Nie wierzę, Kasia…

Z pomocą przyszła Paulla, która przerwała krępującą ciszę. Odpowiedziała, że termin ten oznacza pozostanie w zaciszu własnego domu, konkretniej w sypialni. Widzowie zarzucili Cichopek wpadkę. Na usprawiedliwienie gwiazdy dodamy jednak, że określenie "biała sala" nie jest jakoś wyjątkowo popularne. A wy je znaliście?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.