Meghan Markle na gali olśniła kreacją i zaskoczyła jednego z gości. Po jej słowach stanął jak wryty. Wszystko nagrały kamery

Do sieci wyciekło nagranie z gali Salute to Freedom, na której brylowali ostatnio Meghan Markle i książę Harry. Kamera uchwyciła księżną w zaskakującej sytuacji.

Więcej artykułów ze świata show-biznesu znajdziesz na Gazeta.pl.

Książę Harry i Meghan Markle pojawili się na gali Salute to Freedom w Intrepid Museum w Nowym Jorku. Podczas wydarzenia kamery uchwyciły intrygujący moment, gdy księżna rozpoczęła rozmowę z jednym z mężczyzn. Jej słowa wywołały uśmiech na jego twarzy. O co chodziło?

Zobacz wideo Wywiad Meghan i Harry'ego u Oprah Winfrey wstrząśnie rodziną królewską? Sekretny ślub, płeć drugiego dziecka i oskarżenia o rasizm

Meghan Markle zaskoczyła gościa na gali Salute to Freedom

Podczas galiSalute to Freedom Meghan Markle i książę Harry witali się z innymi gośćmi na czerwonym dywanie, podczas gdy z boku fotografowali i nagrywali reporterzy. W pewnym momencie księżna chwyciła dłoń jednego z mężczyzn i zadała mu zaskakujące pytanie.  

Jesteś z Northwestern, prawda? - zapytała księżna.

Markle nawiązała do uniwersytetu w Chicago, do którego uczęszczała, kończąc w 2003 roku dwa kierunki:  teatr i stosunki międzynarodowe. 

Skąd wiedziałaś? - odpowiedział zdumiony.
Och, wiemy coś o was wszystkich - wyznała i rozbawiła gości.

Trzeba przyznać, że zabawna sytuacja postawiła Meghan Markle w dobrym świetle. Widać, że odrobiła lekcje i dobrze przygotowała się do wydarzenia. 

Meghan Markle i książę Harry na gali Salute to Freedom

Podczas uroczystej gali aktorka prezentowała się wspaniale. Na ten wieczór wybrała czerwoną kreację do samej ziemi z trójkątnym dekoltem i odkrytymi ramionami. Suknia robiła wrażenie ze względu na swoją długość - była rozkloszowana i ciągnęła się za nią po dywanie.

Tym razem księżna sięgnęła po projekt od Caroliny Herrery, a całość uzupełniły szpilki Giuseppe Zanottiego. Książę Harry postawił natomiast na klasyczny czarny garnitur oraz welurową muszkę.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.