Justyna Nagłowska musi czasem odpocząć od dzieci. "Teraz mamusia ma swój czas". Ważna rada dla innych matek

Justyna Nagłowska ma radę dla innych mam. Instagramowy post dziennikarki cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

Więcej ciekawych artykułów znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl

'Nastoletnie matki'"Nastoletnie matki". Amber odsłoniła kulisy show, a Farrah stała się królową programów

Zobacz wideo Dzieci aktorów, które poszły w ślady znanych rodziców

Justyna Nagłowska jest dziennikarką, prywatnie żoną Borysa Szyca i mamą ich ponad rocznego syna Henryka. Chętnie wypowiada się na tematy związane z macierzyństwem nie tylko w swoich podcastach (polecamy zwłaszcza "Matka też człowiek"), ale również w mediach społecznościowych. Jej ostatni wpis wywołał niemałe emocje. 

Justyna Nagłowska zachęca matki do odpoczynku

Nagłowska niedawno wypowiedziała się na temat tego, co myśli o późnym macierzyństwie. Udzieliła przy tym kobietom kilku cennych rad. Teraz dziennikarka również postanowiła zwrócić się do matek. Te bowiem często poświęcają się dzieciom do tego stopnia, że zapominają o własnych potrzebach. Żona Borysa Szyca apelowała więc do kobiet, by robiły sobie przerwy i spędzały każdego dnia chociaż chwilę bez pociech. 

Drogie mamy, zróbcie sobie w ten weekend pół godzinki dla siebie. Takie świadome, kiedy powiecie domownikom - kochani teraz mamusia ma swój czas, zaraz wracam. Jesień przyszła i trzeba się przytulić i ukochać, żeby mieć potem co dawać innym - czytamy.
 

Nagłowska zastosowała się też sama do własnej rady i wybrała się na samotny spacer. 

Borys Szyc z żonąŻona Borysa Szyca opowiedziała o depresji. "Choroba od lat nie jest mi obca"

Matki komentują. W komentarzach burza? Nic z tego 

Wpis cieszy się dużym zainteresowaniem i został bardzo pozytywnie przyjęty. Obserwatorki Nagłowskiej - często młode mamy - były zachęcone pomysłem dziennikarki.

Wchodzę w to! Nawet godzina dla siebie.
Okej! Potrzebuje tego.
Brzmi jak cudowny plan! Spróbuję! - pisały.

A co wy myślicie od takich przerwach z dala od dzieci? 

Więcej o: