Królowa Elżbieta nieśmiało przygotowuje księcia George'a do roli króla. Nie chce, by buntował się jak Harry i Karol

Książę George jest trzeci w linii sukcesji do brytyjskiego tronu. Oznacza to, że jest szansa, że kiedyś zostanie królem. Królowa Elżbieta postanowiła powoli przygotowywać go do tej roli.

Książę George w linii sukcesji do brytyjskiego tronu jest po swoim dziadku, księciu Karolu, oraz ojcu, księciu Williamie, trzeci na liście do roli króla. Choć objąłby stery dopiero po śmierci taty, to królowa Elżbieta II stwierdziła, że powinien być przygotowany na taką ewentualność. 

Zobacz wideo Księżna Kate i książę William z dziećmi w ogrodzie

Królowa Elżbieta II przygotowuje księcia George do roli króla 

Choć księżna Kate i książę William starają się zapewnić Georgowi względnie normalne dzieciństwo, królowa Elżbieta do tej kwestii podchodzi inaczej. Uważa, że prawnuk musi wiedzieć, z czym się wiążę zostanie królem i musi być na tę ewentualność przygotowany. 

Jej Wysokość nalegała, by spędzać z George’em więcej czasu niż kiedykolwiek z Williamem w jego wieku czy nawet z własnym synem, księciem Karolem - mówi informator Woman's Day.

Zobacz też: Książę George ma osiem lat, a już będzie wyprowadzał się z domu rodziców? "Trwają rozmowy"

Królowa weszła w rolę nauczycielki podczas przygotowania księcia Williama do zostanie królem. Miał on wówczas 13 lat, a George ma dopiero osiem, ale Elżbieta nie może czekać. Na czym dokładnie polega pomoc z jej strony?

Podchodzi do niego łagodnie, czyta mu swoje stare pamiętniki z czasów, gdy była księżniczką, pokazuje mu filmy z czasów, gdy została królową, zachęcając go do podążania śladami swojego ojca, który pewnego dnia będzie królem.

Skąd ten pośpiech u Elżbiety? Ano stąd, że sama ma już 95 lat i nie wie, ile jeszcze potrwają jej rządy. Poza tym wychodzi z założenia, że być może do niektórych członków rodziny podchodziła zbyt wyrozumiale bo myślała, że powinna dać im czas, ale oni dziś buntują się przeciwko królewskim zasadom i brak im poczucia odpowiedzialności. 

Nietrudno dostrzec jej motywację. Obserwowała, jak sprawy źle się układają z księciem Andrzejem, księciem Harrym i pod wieloma względami z księciem Karolem. Chce, by George miał najlepszy możliwy start w swojej długiej podróży na tron.

Rozsądne podejście?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.