Oliwia Bieniuk wynosi się z Warszawy. "Muszę sobie wszystko sama kupować" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Oliwia Bieniuk postanowiła, że tuż po zakończeniu swojej przygody w "Tańcu z Gwiazdami" wraca do rodzinnego miasta. Co jeszcze zdradziła reporterowi Plotka?

Ostatni odcinek "Tańca z Gwiazdami" był dla Oliwii Bieniuk pełen emocji. Nie tylko dlatego, że dzięki decyzji widzów cały czas jest w programie. Dzień po emisji minęło bowiem siedem lat od śmierci jej ukochanej mamy, Anny Przybylskiej. Bieniuk z tej okazji pokazała ich niepublikowane dotąd zdjęcie. Treningi do tak wyczerpującego formatu dają jej w kość i w rozmowie z naszym reporterem wprost przyznała, że jest strasznie zła, ponieważ... nie odpadła. Co jeszcze zdradziła?

Zobacz wideo Oliwia Bieniuk wynosi się z Warszawy!

Oliwia Bieniuk wynosi się z Warszawy. "Muszę sobie wszystko sama kupować". Nie ma mowy o przyjemnościach

Z powodu wyprowadzki do Warszawy, córka Anny Przybylskiej i Jarosława Bieniuka, musiała szybko stać się samodzielna. Zarabia na swoje utrzymanie oraz najważniejsze potrzeby. Nie ma mowy o większych przyjemnościach.

Muszę sobie sama wszystko kupować. Jedzenie, kosmetyki, więc takie rzeczy, które są nam potrzebne na co dzień w życiu.

Izabella ScorupcoWypadek na weselu Izabelli Scorupco! Aktorka dopiero teraz pokazała nagranie

W rozmowie z reporterem Plotka potwierdziła, że po zakończeniu programu wróci do Gdyni.

Na pewno wrócę do Gdyni, bo przede wszystkim bardzo tęsknię za swoją rodziną i już długo mnie tam nie było, więc chciałabym wrócić.

Aneta i Robert, Kasia i Paweł - 'Ślub od pierwszego wejrzenia 6'"Ślub od...". Eksperci znów się nie popisali? Widzowie wróżą szczęście tylko jednej parze

Z nagrania dowiecie się również, co Oliwia Bieniuk uważa o warszawskich eventach i pozowaniu na ściankach. Opowiedziała również o paparazzich, którzy ostatnio śledzą każdy jej krok. Niedawno jeden z nich pojechał nawet za nią pod dom. Uczestniczka "Tańca z Gwiazdami" zdradziła nam, że dzięki treningom zrzuciła kilka kilogramów.

Myślicie, że widzowie polubili ją na tyle, że uda jej się dojść do finału?

Więcej o: