"Ślub od pierwszego wejrzenia". Agnieszka pokazała kadry z sesji ciążowej i zdradziła, jak się czuje. "Chwile grozy i radości"

Agnieszka z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" opublikowała zdjęcia z sesji ciążowej. Przed obiektywem zapozowała razem z mężem.

Agnieszka i Wojtek poznali się na planie czwartej edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Para zakochała się w sobie bez pamięci, a wkrótce powiększy rodzinę. Małżeństwo spodziewa się córeczki. Aby na zawsze uwiecznić okres ciąży Agnieszka i Wojtek wzięli ostatnio udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej.

Zobacz wideo "Ślub od pierwszego wejrzenia". Kamil przygotował dla Izy niespodziankę

'M jak Miłość'"M jak miłość". Dawid umiera? Basia prosi o pomoc ojca. "Niech tylko wyzdrowieje!"

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Agnieszka pokazała kadry z sesji ciążowej

Efektami sesji Agnieszka pochwaliła się na Instagramie. Urocze kadry opatrzyła też emocjonalnym wpisem, w którym zdradziła, jak przechodzi ciążę. 

Ciąża to stan, w którym kobieta poznaje tak naprawdę samą siebie. Zmiany, jakie w nas zachodzą w tym okresie, są tak różnorodne, że aż czasem niewiarygodne, ile spotka kobietę przez te dziewięć miesięcy. Kobiety różnie przechodzą ten okres, jedne powiedzą, że ciąża to pestka, drugie nie zaliczą tego stanu do miłych wspomnień - napisała.

Agnieszka wyznała, jakie uczucia towarzyszą ją przez ostatnie miesiące oraz jak się czuje. 

Jestem wdzięczna za możliwość noszenia tej istotki pod moim sercem. I tak w mojej ciąży przeżywam chwile grozy i chwile radości, ale wiem jedno, nie oddałabym tych odczuć nikomu. Tak samo, jak z moich ust nie wypłyną słowa, że ciąża to trudny czas - stwierdziła.
 

Dzięki udziałowi w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia" Agnieszka i Wojtek zyskali pokaźne grono fanów. Nic dziwnego, że pod nowymi zdjęciami popłynęło wiele miłych słów. 

Aga, pięknie ci w ciąży. Wyglądasz kwitnąco.
Miło na was patrzeć po takim czasie od programu. Zdjęcia są piękne. Widać miłość.
Będziecie wspaniałymi rodzicami - czytamy w komentarzach.

Podoba wam się tego typu pamiątka?

Więcej o: