Mąż Julii Królikowskiej wpatrzony w nią na pierwszym poślubnym zdjęciu. Pochwalili się prezentem. Godny pozazdroszczenia

Na koncie męża Julii Królikowskiej, Jakuba Nowaka, pojawiło się pierwsze zdjęcie pary po ślubie. Pochwalili się jednym z prezentów, który otrzymali.

Julia Królikowska w sobotę wzięła ślub z Jakubem Piotrem Nowakiem, lekkoatletą i wielokrotnym medalistą mistrzostw Polski w biegach przełajowych i maratonie. Minęło cztery dni, emocje być może choć trochę opadły, dlatego partner aktorki zdecydował się podzielić z internautami wpisem, w którym dziękuje za miłe gesty i słowa związane ze zmianą swojego i Julki stanu cywilnego. 

Zobacz wideo Opozda aktywna na Insta? Mogłaby się uczyć od teściowej

Antek Królikowski, Joanna OpozdaJoanna Opozda i Antek Królikowski gośćmi na ślubie i weselu siostry aktora. Widać ich stylizacje

Pierwsze zdjęcie po ślubie Julii Królikowskiej i Jakuba Nowaka

Na fotografii Julia Królikowska pozuje z Jakubem Nowakiem i patrzy mu głęboko w oczy. Uwagę zwracają koszulki, które ta dwójka ma na sobie. To przede wszystkim ogromne logo Legii Warszawy, a pod nim napis "gotowi do pomocy".

 

O co chodzi? Podczas pandemii klub zainicjował akcję o takim tytule. Chodzi o to, by wspierać seniorów, którzy znaleźli się w szczególnym niebezpieczeństwie w tym czasie. Ochotnicy mieli więc szanse zadbać o pomoc starszym - wpłacać środki, ale też przygotowywać i dostarczać posiłki pod drzwi ich domów i mieszkań. Królikowska z mężem najwyraźniej intensywnie włączyli się w te działania, bo po ślubie otrzymali od Fundacji Legii koszulki z napisem mąż i żona.

J&J. Żona i mąż. 11.09.2021. Dziękujemy wszystkim za życzenia, gratulacje i uprzejmości, które z okazji ślubu nas spotkały - napisał Jakub Nowak pod zdjęciem.

Julia KrólikowskaJulia Królikowska z mężem łamie przepisy drogowe. Parę zdemaskował Antoni

Zdjęcie, które opublikował sportowiec na swoim koncie, jest pierwszym, które para wrzuciła do sieci po ślubie

Zobacz też: Pierwszy taniec Julii Królikowskiej był hitem. Takiej piosenki byśmy się nie spodziewali. Oryginalnie? Mało powiedziane

Więcej o: