Aleksandra Kwaśniewska do kobiet, które nie spełniają się w macierzyństwie. "Zostały przymuszone"

Aleksandra Kwaśniewska opowiedziała o swoim podejściu do posiadania dzieci. Chce, by świadoma bezdzietność nie była traktowana jak ewenement.

Aleksandra Kwaśniewska od dawna nie ukrywa, że nie zamierza odpowiadać na pytania dotyczące ewentualnego posiadania potomstwa, bo takowe ją zwyczajnie męczą. Podparta swoimi doświadczeniami chce, by ludzie zdali sobie sprawę, że nie każdy chce o tym rozmawiać. 

Zobacz wideo Aleksandra Kwaśniewska: Rodzice dawali mi ogrom wolności. Podbierała mamie ubrania?

Aleksandra Kwaśniewska o posiadaniu dzieci

Na antenie TVN miała miejsce premiera wznowionego "Miasta kobiet", w którym z gośćmi rozmawia Aleksandra Kwaśniewska. Z tej też okazji dziennikarka udzieliła wywiadu WP Kobieta. Przyznała, że chce, by w programie były poruszane tematy związane z szeroko pojętym macierzyństwem, ale też w drugą stronę - decyzją o świadomej bezdzietności. Kwaśniewska liczy, że społeczeństwo zrozumie, że posiadanie dziecka nie jest jedyną właściwą drogą.

Macierzyństwo jest ogromnie ważne dla wielu kobiet, ale to nie powód, by te, które dzieci nie mają, były albo ignorowane, albo zmuszane do wiecznego tłumaczenia się ze swoich życiowych decyzji.

Dziennikarka uważa, że serie pytań ze strony mediów, rodziny, znajomych, pojawiają się, gdy kobieta w wieku 30 czy 40 lat nie ma dzieci, zupełnie tak, jakby celem było ich posiadanie. 

Proszę zwrócić uwagę, że matek raczej się nie pyta, dlaczego się zdecydowały na dzieci. Jest to traktowane jako oczywisty wybór, a tak naprawdę powody bywają zaskakujące. Nie mówiąc o tym, że podobnie jak bezdzietność, nie zawsze jest to przecież kwestia świadomej decyzji.

Kwaśniewska uważa, że bez społecznej presji na założenie rodziny, być może byłoby mniej niespełnionych kobiet.

Powstaje jednak coraz więcej badań, z których wynika, że wiele kobiet nie czuje się szczęśliwych jako matki. One czują, że zostały przymuszone do tej decyzji przez otoczenie, przez rodzinę, czuły na sobie wymóg społeczny. To też jest temat tabu. "Matka nie może być nieszczęśliwa z tego powodu, że jest matką". Żeby była jasność, ja nie mam nic przeciwko dzieciom i matkom.

Trudno się z nią nie zgodzić. Nawet jeśli kwestia posiadania dzieci nie zawsze jest tematem tabu, warto szanować fakt, że nie każdy - również osoba publiczna - chce o tym mówić.

Zobacz też: Aleksandra Kwaśniewska pozuje w dresie. Fani nie mają wątpliwości: Dama jak mama

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.