Marianna Schreiber zaskoczyła elegancką stylizacją. Jej zwieńczeniem jest fascynator na głowie. "Wreszcie wyglądam jak żona ministra"

Marianna Schreiber tajemniczo zapowiedziała, że "idzie coś nowego", a w związku z tym zaprezentowała się w innej odsłonie. To jej odpowiedź na docinki, że nie wygląda jak żona premiera.

Marianna Schreiber zwróciła na siebie uwagę już kilka tygodni temu - wszystko za sprawą udziału w castingu do "Top Model", który przeszła zresztą pomyślnie. Poczynania żony ministra PiS, Łukasza Schreibera, śledzi obecnie cała Polska, a niemal każda jej aktywność na Instagramie jest oceniana. A jest co komentować - Marianna zalewa fanów zdjęciami w odważnych pozach, a na fotografiach często pozuje zupełnie nago. Tym razem jednak pokazała się w zupełnie innym wydaniu.

Zobacz wideo Marianna Schreiber tłumaczy się z udziału w "Top Model". Oburzyła ją reakcja mediów

Marianna Schreiber "wreszcie jak żona ministra"?

Choć Marianna Schreiber pojawiła się na razie w jednym odcinku show o modelkach i modelach, to wzbudziła wiele emocji. Wygląda na to, że jest zadowolona z zainteresowania jej osobą i nie daje o sobie zapomnieć, choć często spotyka się z krytycznymi komentarzami. Odpowiedziała tym, którzy uważają, że nie wygląda tak, jak powinna wyglądać żona ministra. 

Niektórzy mówią, że robię same zdjęcia nago, albo na balkonie, albo w dziwnych ciuchach. Dzisiaj chce wam pokazać, że wreszcie wyglądam jak żona ministra - powiedziała Marianna na InstaStories. 

Marianna Schreiber zaprezentowała na InstaStories, jak szykuje się do jakiegoś projektu, jednak nie zdradziła, o jaki chodzi. Napisała jedynie, że przed nią aktywna niedziela i "idzie coś nowego", a efekty mają być niebawem. W związku z tym zaprezentowała się w zaskakującej odsłonie. Najpierw pokazała się w czarnej sukience, a następnie w czerwonym komplecie z głębokim dekoltem i fascynatorze na głowie. Do tego dobrała szminkę pasującą kolorem do całej stylizacji.

Jak wam się podoba w takiej odsłonie?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.