Syn Katarzyny Cichopek czyta krytyczne komentarze. Jak reaguje na hejt? [PLOTEK EXCLUSIVE]

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel w rozmowie z Plotkiem zdradzili, jakie wyzwania stoją przed ich rodziną w związku z nowym rokiem szkolnym. Przyznali także, że ich syn, 12-letni Adam, czyta już negatywne komentarze w sieci i stara sie zrozumieć, czym jest hejt.

Katarzyna Cichopek obecnie jest jedną z prowadzących "Pytanie na śniadanie". Jednak szerszej publiczności dała się poznać grając Kingę Zduńską w kultowym serialu TVP "M jak miłość". W 2005 roku wzięła udział w drugiej edycji programu "Taniec z Gwiazdami", w którym wystąpiła na parkiecie z Marcinem Hakielem. Para zakochała się w sobie i w 2008 roku wzięła ślub. Doczekali się dwójki dzieci, syna Adama i córki Heleny.

Zobacz wideo Syn Katarzyny Cichopek czyta krytyczne komentarze. Jak reaguje?

Katarzyna Cichopek pochwaliła się treningiem z Anną LewandowskąLewandowska wyciska siódme poty z Cichopek. "Oj, lubi pani się katować"

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel opowiedzieli jak ich syn reaguje na hejt

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel pojawili się na gali Flesz Fashion Night. W rozmowie z dziennikarzem Plotka zdradzili, jakie wyzwania czekają przed ich rodziną w związku z rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Przy okazji wspominali też uroki zdalnego nauczania. 

Jeśli chodzi o szkolnictwo, to było wyzwanie dla dzieci, ale też dla rodziców. Ja musiałem całą matmę powtórzyć, żona biologię - powiedział Hakiel.

Katarzyna CichopekKatarzyna Cichopek uwodzi w sukience w tulipany ze znanego sklepu online. Koleżanka z serialu: "Ale nózia!"

Kasia dodała, że oni i syn są już zaszczepieni i wierzy, że wszystko pójdzie zgodnie z planem. Dziennikarz Plotka wspomniał, że mimo że kiedyś para bardzo dbała o prywatność dzieci, teraz coraz częściej w mediach społecznościowych możemy dostrzec ich twarze. Cichopek przyznała, co zmieniło jej podejście w publikacji wizerunku pociech.

To jest wszystko powiązane z ich podejściem do sprawy. Jak są chętni, to my też jesteśmy chętni. Nie robimy nic wbrew z drugiej strony. Ja uważam, że trzeba pilnować tej prywatności dzieci i chronić je, zwłaszcza, że komentarze co poniektórych bolą dorosłych, to dopiero będą bolały dzieci.

Dalej Kasia i Marcin zdradzili, czy dzieci mają nieograniczony dostęp do internetu. Syn czyta już negatywne komentarze. Jak na nie reaguje? Dowiecie się oglądając wideo.

Więcej o: