Agata Rubik wysłała dzieci do szkoły... 31 sierpnia. Internauci w szoku: Miałam zawał, że dziś 1 września. Modelka tłumaczy

Agata Rubik podzieliła się na Instagramie fotografią, którą podpisała jako pierwszy dzień szkoły córek. Obserwatorzy modelki nie kryli zaskoczenia: jak to możliwe, że zaczynają lekcje już 31 sierpnia?

Nadszedł nieubłagany koniec wakacji, a wraz z nim kres lata i trudny powrót do szkoły. Doskonale wiedzą o tym córki Agaty i Piotra Rubików, które musiały zasiąść w szkolnej ławce dzień wcześniej, niż większość rówieśników. Dumna mama podzieliła się zdjęciem pociech na Instagramie, jak te z plecakami na ramionach szykują się do wyjścia z domu. 

Zobacz wideo Rubikowie odpoczywają na wakacjach w Barcelonie

Agata Rubik wysłała dzieci do szkoły 31 sierpnia. Internauci w szoku

Agata Rubik odprowadzając dzieci do szkoły, postawiła na wygodną stylizację. Modelka wybrała białe adidasy, legginsy i oversize'ową bluzę. W podpisie do zdjęcia czytamy:

Ja już gotowa na ten nowy rok szkolny! A wy? Oby trwał bez zakłóceń! #pierwszydzienszkoly
 

O komentarz pod fotografią pokusił się nawet mąż gwiazdy Piotr Rubik, obiecując żonie czerwony pasek.

Jestem pewien, że tak, jak dziewczynki dostaniesz czerwony pasek na koniec.

Zdjęcie i hasztag wywołały rumieńce nie tylko u męża gwiazdy, ale i jej obserwatorów. Jak to bowiem możliwie, że dzieci Rubików zaczynają szkołę już 31 sierpnia? Jak zauważają internauci:

Przez sekundę miałam zawał, że dziś 1 września!
A wy już do szkoły? Przecież jutro jest 1 września!
Boże, jak się wystraszyłam, że mi się daty pomieszały i dziś 1 września. Uff!

Agata Rubik uspokoiła internautów, tłumacząc, że to tylko w szkole jej córek lekcje odbywają się dzień wcześniej. Pociechy Rubików - Helena i Alicja - uczęszczają bowiem do prywatnej szkoły, w której inauguracja przypada właśnie na 31 sierpnia.

Taki psikus szkoła nam nasza zrobiła! Najpierw testy, potem chyba apel i lekcje - oznajmiła modelka.

A wy kiedy wracacie do swoich obowiązków? 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.