Małgorzata Kożuchowska na nowym zdjęciu z synem. Wspomina pierwsze chwile z Jasiem. "Najchętniej cofnęłabym się w czasie"

Małgorzata Kożuchowska chroni prywatność rodziny i rzadko publikuje zdjęcia z synem. Teraz zrobiła wyjątek i choć nie pokazała zbyt wiele, to widać, że Jaś rośnie jak na drożdżach.

W odróżnieniu do niektórych gwiazd polskiego show-biznesu w mediach społecznościowych Małgorzaty Kożuchowskiej nie znajdziemy dziesiątek zdjęć z dzieckiem. Tym bardziej fani aktorki doceniają każdy kadr, który czasami pojawi się na jej Instagramie. Ostatnio Kożuchowska pokazała syna m.in. przy okazji Dnia Matki oraz przed meczem reprezentacji Polski w piłkę nożną na Euro 2020. Po przerwie chłopiec znów zagościł na koncie gwiazdy.

Zobacz wideo Małgorzata Kożuchowska była na masażu twarzy

Małgorzata Kożuchowska na zdjęciu z synem. Wspomina pierwsze chwile z Jasiem

Małgorzata Kożuchowska oraz jej mąż Bartek Wróblewski powitali na świecie syna w październiku 2014 roku. Nie jest tajemnicą, bo aktorka sama wielokrotnie o tym mówiła, że udało jej się zajść w ciążę dzięki naprotechnologii. Od tamtego momentu syn jest jej oczkiem w głowie.

Pamiętacie te pierwsze kąpiele waszych dzieci? Te obawy? Czy woda nie będzie za gorąca, czy żel do mycia małego ciałka nie podrażni go, czy oczka nie będą szczypać i czy maluch się przypadkiem nie zniechęci? Teraz na myśl o tych pięknych, wspólnych chwilach… najchętniej cofnęłabym się w czasie - napisała Małgorzata Kożuchowska.
 

Jak widać, aktorka twardo trzyma się jednak zasady, by ze względów bezpieczeństwa nie pokazywać twarzy syna w sieci, dlatego zarówno na nowych kadrach, jak i wszystkich innych na Instagramie, chłopiec jest wtulony w swoją mamę.

Przypomnijmy, że aktorka urodziła Jasia w wieku 43 lat. W jednym z wywiadów przyznała, że o mały włos a przegapiłaby szansę na macierzyństwo.

Ocknęłam się w ostatniej chwili i zawalczyłam o dziecko. Byłam o krok od tego, żeby przegapić szansę na macierzyństwo. Tuż po porodzie położono Jasia na mojej piersi. Spojrzeliśmy sobie w oczy i zrozumiałam, że stał się cud, jestem jego częścią - wyznała w "Twoim Stylu".

Bez wątpienia chłopiec zmienił życie Małgorzaty Kożuchowskiej na lepsze.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.