Żona Macieja Stuhra początkowo nie darzyła go sympatią. "Za dużo szpanował, ograniczałam kontakty z nim do minimum"

Katarzyna Błażejewska i Maciej Stuhr sześć lat temu powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Żona aktora zdradziła, że na samym początku znajomości nie przepadała zbytnio za nim, a uczucie narodziło się dopiero z czasem.

Katarzyna Błażejewska i Maciej Stuhr to małżeństwo, które oszczędnie wypowiada się na temat swojej rodziny. Wyjątek zrobili m.in. podczas emitowanych pół roku temu w TVN "Kulis sławy". Materiał na temat pary pojawił się również we wrześniowym wydaniu magazynu "Pani". Wspominali początki znajomości.

Zobacz wideo Najpopularniejsze pary na Instagramie

Żona Macieja Stuhra nie darzyła go sympatią. "Za dużo szpanował"

Katarzyna Błażejewska wspomniała, gdzie poznała swojego przyszłego ukochanego. Było to w Polonii. Pracowała tam jako bileterka. Z czasem została jej powierzona funkcja szefowej biura obsługi widzów i koordynatorki pracy artystycznej w Nowym Teatrze, z którym również był związany Maciej Stuhr. Błażejewska nie ukrywała, że w tamtym czasie nie wywarł na niej zbyt dobrego wrażenia.

Wyjeżdżałam z zespołem na spektakle zagraniczne, zajmowałam się rozwiązywaniem problemów aktorów. Nie przepadałam za Maćkiem. Za dużo szpanował, ograniczałam kontakty z nim do minimum  - mówiła z rozmowie z magazynem "Pani".

Edyta Górniak, Dariusz KrupaEdyta Górniak byłaby skłonna pogodzić się z Dariuszem Krupą

Z czasem jednak zaczęła zmieniać o nim zdanie. Było to wtedy, gdy ponad dziewięć lat temu aktor grał w sztuce "Życie seksualne Dzikich". Dużo czasu musiał przesiadywać za kulisami. Wtedy właśnie oboje mieli okazję do normalnej rozmowy. Ich relacje poprawiły się.

Zaczęliśmy pierwszy raz normalnie gadać i popatrzyłam na niego inaczej. Coraz częściej rozmawialiśmy, zaprzyjaźniliśmy się - czytamy w magazynie.

Z czasem też narodziło się między nimi uczucie. Maciej Stuhr wyznał jej miłość, co uświadomiło jej, że on również nie jest jej obojętny. Nie było to jednak dla niej łatwe.

Po pół roku, przed premierą "Kabaretu warszawskiego" powiedział, że się we mnie zakochał. Popłakałam się, bo miałam ustabilizowane życie rodzinne, dwuletniego syna. Wiedziałam, że zmiana naszych relacji będzie trudna, wywoła wiele emocji. Jego wyznanie uzmysłowiło mi, że czuję podobnie, tylko nie dopuszczam do siebie tej myśli - opowiedziała.

Zdecydowali się na wspólne życie, a aktor zaproponował, by razem z synem wprowadziła się do niego. Obaj mają ze sobą dobry kontakt.

Na początku wołali do siebie "kumplu". Teraz zdarza się, że syn powie do niego "tata". Ale oczywiście Staś ma swojego ojca i Maciek nigdy nie podważa jego roli - wyznała dietetyczka.

Karol StrasburgerKarol Strasburger wspomina, jak dowiedział się o ciąży żony

Rodzina Macieja Stuhra bardzo ciepło przyjęła jego ukochaną

Gdy związałem się z Kasieńką, miałem poczucie, jakbym wrócił do domu po długiej nieobecności. Podobnie zareagowała moja rodzina, a rodzice, choć nie są bardzo wylewni, przyjęli ją z miłością - zdradził aktor w rozmowie z "Pani".

Obecnie są już małżeństwem z sześcioletnim stażem i coraz rzadziej zdarza im się kłócić.

Więcej o: