"Ślub od pierwszego wejrzenia". Laura i Karol są małżeństwem? Fani dostrzegli obrączkę. "To już?". Karol odpowiedział

Laura i Karol ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" weszli na wyższy poziom swojego związku. Wskazuje na to obrączka na palcu byłego uczestnika. Czy oznacza, że para już się pobrała? Karol odpowiedział.

Związek Laury i Karola od początku nie był prosty, bo zbudowany na zgliszczach ich nieudanych małżeństw z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Los sprawił, że akurat tę dwójkę połączyła miłość. Od kilku tygodni oboje coraz śmielej pokazują swoją relację także w mediach społecznościowych. Fani zauważyli jednak pewien symbol, który sugeruje, że para może już być po ślubie. Na palcu Karola pojawiła się obrączka.

Zobacz wideo "Ślub od pierwszego wejrzenia". Kamil przygotował dla Izy niespodziankę

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Karol z obrączką na palcu. Został zapytany o ślub z Laurą

Niedawno Karol na swoim koncie na Instagramie ogłosił konkurs, w którym do wygrania było wspólne gotowanie w jego mieszkaniu z nim i Laurą. Wielu fanom programu na pewno spodobała się taka forma spędzenia czasu z bohaterami miłosnego eksperymentu. W swoim ostatnim poście były uczestnik zamieścił nagranie z losowaniem nagrody. Jednak oprócz wyłonienia zwycięzcy, uwagę zwraca coś jeszcze. Na palcu Karola lśni obrączka, czego bystre oko fanów nie zdołało przegapić.

Obrączka. To już?
No proszę obrączka na palcu. Chyba jest czego gratulować? - skomentowali zaciekawieni fani.

Karol odpowiedział, jednak zrobił to dość tajemniczo. Nie zaprzeczył wprost, że wraz z Laurą nie są jeszcze po ślubie.

Obrączka jest na chwilę obecną symbolem naszego nowego, wspólnego rozdziału - odpisał dociekliwym internautom.

Odpowiedź Karola pozostawiła niedosyt. Fani od początku jego relacji z Laurą doszukiwali się dowodów na to, że parę coś łączy. Okazało się, że mieli rację. Teraz z pewnością będą czekać na dalszy rozwój sytuacji. Karol i Laura w programie przeżyli duże emocje i zawarli małżeństwa na oczach całej Polski. Całkiem możliwe, że tym razem zdecydują się na kameralną ceremonię, którą ogłoszą dopiero po fakcie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.