Ida Nowakowska odpowiada katolickiemu tygodnikowi i wyjaśnia. "Nie była to żadna (nietaktowna?) sesja zdjęciowa"

Ida Nowakowska skomentowała ostatnie słowa katolickiego tygodnika na jej temat. Na InstaStories wytłumaczyła, jak faktycznie wyglądała cała sytuacja.

Ida Nowakowska nie ukrywa, że jest osobą wierzącą. Tym bardziej więc mogła ją zaboleć wzmianka katolickiego tygodnika na jej temat. "Dobry Tydzień" skrytykował prezenterkę za jej relację z Krakowa, a konkretnie sesję fotograficzną w kościele. Gwiazda TVP opublikowała komentarz z wytłumaczeniem.

Zobacz wideo Ida Nowakowska pokazała nagranie ze szpitala i zdradziła szczegóły porodu

Ida Nowakowska odpowiada katolickiemu tygodnikowi

Odpowiedź na zarzuty tygodnika pojawiła się na InstaStories Idy Nowakowskiej. Na samym początku widać czarną planszę z napisem.

Kolejny fake news.

Relacja Idy NowakowskiejRelacja Idy Nowakowskiej instagram.com @idavictoria

Agnieszka KaczorowskaAgnieszka Kaczorowska opowiedziała o pierwszym spotkaniu córek

Kolejna relacja przyniosła już obszerne wyjaśnienia prezenterki. Napisała, że to, co podał "Dobry Tydzień", nie jest prawdą i w rzeczywistości wcale nie zachowała się źle w świątyni.

Jedno z pism zarzuciło mi, że zachowałam się niestosownie w kościele. Jest to błędna wiadomość - czytamy.

Podkreśliła, że fotografie zrobione na ulicach Krakowa, które znalazły się u niej na profilu, nie miały nic wspólnego ze wspomnianym miejscem modlitwy.

Oświadczam, że moje zdjęcie na chodniku w Krakowie, i zdjęcie z moim mężem na rynku, nie ma nic wspólnego z malutkim, cudownym kościółkiem w Krakowie, który mnie zachwycił i tym zachwytem chciałam się podzielić - pisała.

Anna Lewandowska z Klarą Lewandowską i Laurą LewandowskąAnna Lewandowska z córkami. Internautka porównała Laurę do znanej postaci

Tygodnik w swoim komentarzu zwrócił uwagę na profesjonalny makijaż Idy Nowakowskiej i jej fryzurę. To również postanowiła skomentować gwiazd TVP. Wyjaśniła, że taki image był pozostałością po nagraniach, w których brała w tamtym czasie udział.

Nie była to żadna (nietaktowna?) sesja zdjęciowa. W Krakowie byłam na nagraniach, a więc w profesjonalnej stylizacji włosów, już po nagraniach zwiedzałam dalej to przepiękne miasto - zakończyła swoje oświadczenie.

Na dowód wyciągnęła relacje z instagramowego archiwum z tamtego dnia. 

Więcej o: