Klaudia Halejcio w rodzinnej sesji zdjęciowej. Show skradła mała Nel. "Jak typowy leniwiec"

Klaudia Halejcio pochwaliła się na Instagramie efektami rodzinnej sesji zdjęciowej. Fanów zachwyciło jedno zdjęcie, którego bohaterką jest dwumiesięczna córka aktorki.

Klaudia Halejcio nie może narzekać na nudę. Dwa miesiące temu przyszła na świat jej córka, a potem aktorka miała pełne ręce roboty, gdyż przeprowadzała się do nowego, przestronnego domu. Teraz nastał czas dla rodziny.

Zobacz wideo Klaudia Halejcio pokazała brzuch po porodzie i zakpiła z wygórowanych oczekiwań

Dominika GwitGwit w kostiumie kąpielowym wyznaje: Wielu pyta, czy się nie wstydzę

Klaudia Halejcio w rodzinnej sesji zdjęciowej

Klaudia Halejcio i jej partner Oskar 2 czerwca 2021 roku zostali rodzicami. Ich córka dostała na imię Nel. Aktorka po porodzie często relacjonowała w mediach społecznościowych, jak wygląda jej codzienne życie z małą córką. Teraz dziewczynka ukończyła drugi miesiąc życia. Z tej okazji świeżo upieczeni rodzice zdecydowali się na zorganizowanie rodzinnej sesji zdjęciowej. Aktorka pokazała w sieci efekty czasu spędzonego wspólnie przed obiektywem.

Zdjęcia opublikowane przez Klaudię Halejcio na Instagramie to piękne ujęcia, na których jej partner Oskar trzyma małą Nel na rękach, a aktorka przytula się do niego. Dumny tata wpatrzony jest w córkę.

Matko, ile miłości bije z tych zdjęć.
Piękna sesja - pisali w komentarzach fani aktorki.
 

Wśród zamieszczonych w sieci kadrów jest też uroczy portret Nel. Jednak internautów najbardziej zachwyciła ostatnia fotografia. Śpiąca Nel leży na przedramieniu ojca. Widać, że dziewczyna jest już zmęczona pozowaniem przed obiektywem. 

Piękna rodzina, ale ostatnie zdjęcie zdecydowanie należy do Nel.
Nel na ostatnim zdjęciu zdecydowanie wygrywa!
Nel na ostatnim zdjęciu jak typowy leniwiec na drzewie. Piękne zdjęcia.

Karol i Laura ze 'Ślubu od pierwszego wejrzenia'Karol i Laura ze "Ślubu" pochwalali się romantycznym ujęciem

Dwumiesięczna Nel pięknie prezentuje się na zdjęciach z rodzicami. Fani zauważyli, że podobna jest do mamy.

Więcej o: