"Taniec z Gwiazdami". Poznaliśmy partnera Oliwii Bieniuk. Spekulacje wzięły w łeb

Oliwia Bieniuk wystąpi w 12. edycji programu "Taniec z Gwiazdami". Wiadomo, z kim zatańczy na parkiecie. Nie potwierdziły się wcześniejsze przewidywania.

Oliwia Bieniuk już niebawem zaprezentuje swoje taneczne zdolności w nowej edycji "Tańca z Gwiazdami", która jesienią pojawi się w Polsacie. Spekulowano, że fani show będą mogli zobaczyć tegoroczną maturzystę u boku przystojnego i utalentowanego Jakuba Lipowskiego. Produkcja miała jednak inne plany i Oliwia zawalczy o Kryształową Kulę z bardziej doświadczonym tancerzem i zwycięzcą poprzedniej edycji. 

Zobacz wideo Oliwia Bieniuk pokazuje swój trening

Wiadomo, z kim zatańczy Oliwia Bieniuk w "Tańcu z Gwiazdami"

Kariera Oliwii Bieniuk nabiera tempa. Córka Anny Przybylskiej i Jarosława Bieniuka w jednym z wywiadów szczerze przyznała, że nie ma za dużego doświadczenia w tańcu towarzyskim, jednak gdy pojawiła się propozycja wystąpienia w show Polsatu, nie wahała się nawet przez moment. Fani zastanawiali się, u czyjego boku wystąpi.

Informacja została podana za pośrednictwem Instagrama "TzG". Już jesienią widzowie show będą mogli zobaczyć treningi i występy na parkiecie Oliwii u boku Michała Bartkiewicza. Tancerz w poprzedniej edycji, razem z Edytą Zając wygrał Kryształową Kulę. 

Pora ujawnić jedną z par, która już niebawem powalczy o Kryształową Kulę. @oliwia.bieniuk zatańczy na naszym parkiecie z @bartkiewiczmichal, zwycięzcą poprzedniej edycji @tanieczgwiazdami - czytamy.
 

Pod postem pojawiły się komentarze internautów, którzy nie ukrywali, że bardzo podoba im się stworzona na potrzeby programu para.

Jak super. 
Nie możemy się doczekać - pisali fani.

O komentarz pokusiła się także Edyta Zając, która triumfowała w poprzedniej edycji "Tańca z Gwiazdami", a której partnerował właśnie Bartkiewicz.

Trzymam mocno kciuki - napisała modelka.


Michał Bartkiewicz ma 25 lat. W poprzedniej edycji zadebiutował w "Tańcu z Gwiazdami". Czy powtórzy swój sukces w parze z Oliwią Bieniuk? 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.