Mama Amy Winehouse wspomina ostatnie słowa, które zamieniła z córką. Ta rozmowa chwyta za serce

Mama Amy Winehouse udzieliła wywiadu, na niedługo przed dziesiątą rocznicą śmierci piosenkarki. Podczas wzruszającej rozmowy wróciła wspomnieniami do ostatniego spotkania z córką.

23 lipca minie dziesięć lat od śmierci Amy Winehouse. Przypomnijmy, że piosenkarka zmarła przez zatrucie alkoholowe. W chwili odejścia miała w organizmie ponad cztery promile. Z okazji zbliżającej się rocznicy stacja BBC wyprodukowała kolejny dokument poświęcony zmarłej artystce. "Reclaiming Amy" będzie opowiedziana słowami mamy Amy - Janis Winehouse. Kobieta niedawno udzieliła telewizyjnego wywiadu, w którym opowiedziała m.in. o ostatnim spotkaniu z córką.

Zobacz wideo Nie ma ich wśród nas, ale ich utwory zna każdy. Wodecki zostawił „Chałupy Welcome to", a Kora „Krakowski spleen"

Mama Amy Winehouse wspomina ostatnie słowa, które zamieniła z córką

Matka Amy Winehouse - Jenis Winehouse-Collins i jej mąż Richard Collins - gościli w programie "Lorraine" na antenie ITV. Rozmowa dotyczyła nadchodzącego dokumentu. Nie zabrakło wspomnień o Amy. Matka przywołała ostatnie słowa, które wypowiedziała do córki przed jej śmiercią.

Dokładnie pamiętam. Powiedziałam jej: Amy, kocham cię, a ona powiedziała: Ja też cię kocham mamo - wspomina matka piosenkarki.

Amy WinehouseAmy Winehouse przed śmiercią chciała mieć dzieci. "Byłaby cudowną mamą"

To mąż Janis powiedział jej o śmierci córki. Wspomina, że była to dla niego najtrudniejsza rozmowa w życiu.

To był najgorszy dzień w moim życiu. Dostałem telefon, żeby powiedzieć, że Amy odeszła. Właściwie to jej kuzyn zadzwonił. (...) Powiedziałem jej: Janis nie wiem, co powiedzieć. Ona odeszła. Spojrzała na mnie i pomyślała, że mówię o mojej mamie, która chorowała i umarła miesiąc po Amy. [Janis] powiedziała: Twoja mama?, a ja: Nie, nie. Twoje dziecko naprawdę odeszło - mówił zapłakany ojczym Amy.

Nowy dokument o Amy Winehouse będzie można obejrzeć 23 lipca. Poniżej zwiastun obrazu.

 

Pomnik Freddie'ego Mercury'ego, mozaika upamiętniająca Johna Lennona i Robin Williams na legendarnej ławce z Drewniane ławki Cobaina, ławka z "Buntownika z wyboru" i park, w którym spalono trumnę z gwiazdą rocka. Tu fani do dziś oddają hołd swoim idolom

ZOBACZ TEŻ: Katarzyna Zielińska żegna zmarłą mamę. W kościele odczytała wzruszający list. "Wybrałaś się na spacer sama"

Więcej o: