Amy Winehouse przed śmiercią chciała mieć dzieci. "Byłaby cudowną mamą"

Wkrótce będzie mieć premierę nowy dokument o Amy Winehouse - "Reclaiming Amy". Tym razem historia artystki po dziesięciu latach od śmierci zostanie opowiedziana za pośrednictwem jej matki. Okazuje się, że wokalistka pragnęła sama mieć dziecko.

23 lipca minie dziesięć lat od śmierci Amy Winehouse. Z tej okazji i ku pamięci zmarłej wokalistki, program BBC Two wyemituje dokument "Reclaiming Amy", który po raz kolejny opowie o jej burzliwym życiu i karierze muzycznej. Tym razem jednak historia będzie opowiedziana słowami jej matki - Janis Winehouse. Kobieta cierpi na stwardnienie rozsiane i z obawy o całkowitą utratę pamięci zdecydowała się opowiedzieć swoją perspektywę historii córki. 

Zobacz wideo Muzyka, która łączy pokolenia. Krawczyka, Kozidrak czy Rodowicz uwielbiają i starsi, i młodsi

Dariusz Szpakowski, Grażyna StrachotaDariusz Szpakowski nie komentował finału Euro 2020. Zaskoczona żona zabrała głos

"Reclaiming Amy" o Amy Winehouse. Gwiazda chciała mieć dzieci

Dokument zawiera wywiad z Amy Winehouse, podczas którego odpowiada na pytanie, gdzie chciałaby być za dziesięć lat. Odpowiedź artystki jest jednoznaczna:

Chciałabym mieć kilkoro dzieci, dwoje lub troje.

Przyjaciele wokalistki popierają jej słowa. W dokumencie słyszymy:

Chciała być matką. Byłaby cudowną mamą.
 

Jak czytamy w opisie produkcji, ma ona "w dużo bardziej pogłębiony sposób ukazać prawdziwą Amy Winehouse, w czym pomogą ludzie, którzy znali wokalistkę najlepiej". To nie pierwszy raz, kiedy Janis Winehouse postawiła się w roli biografki swojej córki. W 2014 roku wydała książkę "Loving Amy: A Mother’s Story", która również opowiada historię wokalistki z perspektywy matczynego oka. 

Agnieszka Kaczorowska, Maciej PelaAgnieszka Kaczorowska dekoruje pokój dla drugiej córki

W 2015 roku ukazał się dokument "Amy" o gwieździe. Rodzice artystki nie byli jednak do niego przekonani, gdyż ukazał Winehouse jako niezwykle samotną postać, co - według nich - nie do końca było prawdą. Ojciec Amy, Mitch, wyznał nawet, że po obejrzeniu dokumentu przeżył załamanie nerwowe z powodu tego, w jakim świetle została przedstawiona.

Więcej o: