Małgorzata Rozenek zderza się z rzeczywistością. Na campingu są inni ludzie. "To jest trochę takie dziwne"

Małgorzata Rozenek razem z całą rodziną zrobiła w końcu dłuższy postój kamperem. Okazało się jednak, że nie tak wyobrażała sobie pierwszą noc na campingu.

Kilka dni temu Małgorzata Rozenek w towarzystwie Radosława Majdana, trojga dzieci oraz czterech psów wyruszyła kamperem na wakacje. Celem ich wycieczki ma być Szwecja, a "Perfekcyjna" już zrelacjonowała swoim fanom przeprawę promem. Ponoć celebrytka już od długiego czasu marzyła o takiej formie podróży. Nie wiadomo jednak, jak sobie to wyobrażała, bo już na pierwszym postoju pojawiły się spore, przyziemne problemy.

Zobacz wideo Promem za to się zachwycała

Małgorzata Rozenek zderza się z rzeczywistością. Na campingu są inni ludzie. "To jest trochę takie dziwne"

Kiedy podekscytowana rodzina dotarła już do Szwecji, rozpoczęło się wielkie zwiedzanie. Nie trwało to jednak zbyt długo, ponieważ w planach było jeszcze rozbicie obozu. Pierwsze kłopoty pojawiły się już na samym początku. Okazało się, że Rozenek kupiła zbyt małą, rozkładaną podłogę, przez co nie ma miejsca na postawienie stolika.

Ponieważ moje wyobrażenie na temat wielkości i długości różnych rzeczy jest nie najlepsze, to wydawało mi się, że kupiłam podłogę największą z możliwych, a się okazało, że jest bardzo mała i teraz nie wiem, jak ja mam na tej podłodze wszystko zmieścić. Bo nie widzę tu miejsca na stolik - przeżywała.

Camping RozenekCamping Rozenek instagram/m_rozenek

Później było jeszcze gorzej. "Perfekcyjna" zaczęła narzekać, że wokół znajdują się inne rodziny i inne kampery.

W ogóle tak powiem szczerze, że trochę nie podoba mi się to, że stoimy w miejscu, gdzie tu jest z lewej strony pan (...), ale tam też są, tutaj z tej strony inni ludzie i to jest trochę takie dziwne, wszyscy razem sobie na głowie - mówiła przejęta.

Mamy nadzieję, że Gosia szybko wpadnie na pomysł, jak rozwiązać te problemy. Może pożyczy dłuższą podłogę od sąsiadów?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.