Qczaj wyznał, dlaczego nie mieszka z partnerem. Nowy członek rodziny wkrótce może to zmienić

W jednym z wywiadów Qczaj opowiedział o swojej relacji z partnerem. Nawiązał między innymi do kwestii zazdrości oraz wspólnego życia.

Qczaj od kilku lat pozostaje w stałym związku ze swoim partnerem, który nie obraca się w świecie show-biznesu. Z tego względu ich związek często bywa wystawiany na próbę. W rozmowie z portalem Pomponik.pl znany trener opowiedział o relacji łączącej go z partnerem. Wyjaśnił również, dlaczego obaj panowie nie mieszkają ze sobą. 

Qczaj, Agnieszka KaczorowskaQczaj ostro o wpisie Agnieszki Kaczorowskiej: Najbardziej ch***wy wpis w internecie

Zobacz wideo Qczaj ryzykował życiem dla zdjęcia?! Trener odpowiada na trudne pytania [PLOTKERSI]

Qczaj opowiedział o swojej relacji i wyjaśnił dlaczego nie mieszka z partnerem

Trener nie ukrywa, że w ich związku, tak jak w każdym innym, bywają wzloty i upadki. Podkreśla natomiast, że obecnie bardzo dobrze im się układa.

Jestem bardzo, bardzo zakochany... w każdym związku są i wyżyny, i doły i czasami jest gorzej, czasami lepiej. Teraz jest moment, kiedy jest bardzo dobrze.

QczajQczaj w żałobie. Trener stracił bliską osobę. "Już cię nie obudzę"

Qczaj wspomniał również o tym, że gdy jest się popularnym, często pojawiają się powody do zazdrości. Największym wyzwaniem są miłosne wiadomości od fanów. 

Mój partner jest spoza show biznesu, więc czasami musi znosić różne komentarze, wiadomości, które do mnie przychodzą. Musi być na to odporny i musi mi ufać, że tego nie wykorzystam

Trener nawiązał również do kwestii wspólnego życia. Para bowiem, mimo stosunkowo długiego stażu wciąż nie mieszka razem. Qczaj wyjaśnił, dlaczego wraz z partnerem podjęli taką decyzję. 

Obaj jesteśmy indywidualistami, uczymy się trochę przebywać razem, lubimy spędzać czas razem...jest zawsze powiew świeżości, my to lubimy - wyznał w rozmowie z portalem Pomponik.pl.

Trener nadmienił również, że wkrótce ich sytuacja może się zmienić, ponieważ pod ich opiekę trafi kolejny kot. 

Więcej o: