Monika Olejnik w szczerym wywiadzie opowiedziała o synu. Jest coś, czego dziś żałuje

Monika Olejnik wyznała, jak wyglądały początki jej macierzyństwa. Nie było łatwo wychowywać dziecko i pracować jako reporterka. Przyznała też, czego po latach żałuje.

Monika Olejnik poświęciła długie lata karierze. W międzyczasie wychowywała syna, który jest owocem jej związku z dziennikarzem Grzegorzem Wasowskim. Jerzy ma dziś 31 lat i założył rodzinę. Gwiazda programu "Kropka nad i" wyznała w wywiadzie ze "Zwierciadłem", jak wyglądało jej macierzyństwo. Nie zawsze było kolorowo.

Zobacz wideo Monika Olejnik o trudnym zapraszaniu gości do "Kropki nad i"

Monika Olejnik opowiedziała o karierze i wychowaniu syna

Jerzy jest jedynym synem dziennikarki. Kiedy był mały, jej kariera dopiero nabierała rozpędu. Chłopcem zajmowali się różni członkowie rodziny. Na szczęście mogła liczyć na babcie.

Syn chodził do przedszkola, a ja byłam fruwającą reporterką. Czasami spędzał ze mną chwile w redakcji. Mogłam też liczyć na pomoc rodziny. Zajmowali się nim na zmianę wszyscy – ja, jego tata Grzegorz Wasowski, jedna i druga babcia. Uwielbiałam mojego syna, kiedy był małym, uroczym i niesamowicie bystrym dzieckiem. Dorósł, a ja nadal go uwielbiam - powiedziała Monika Olejnik w rozmowie ze "Zwierciadłem".

Nie zawsze w pełni uczestniczyła w życiu swojego dziecka. W wywiadzie dla "Vivy!" sprzed kilku lat przyznała, że czasami było trudno. Syn dorastał, kiedy była wziętą dziennikarką.

Syn urósł, a ja ciągle pracuję. Pewne momenty w jego życiu jedynie mi przemknęły, bo ja wiecznie biegałam z mikrofonem - powiedziała "Vivie!".

W ostatniej rozmowie z magazynem opowiedziała o sytuacji, kiedy Jerzy chodził do przedszkola. Monika Olejnik była w trakcie kolegium. Przypomniała sobie, że przed wyjściem z domu jej syn bardzo płakał. Postanowiła wyjść z zebrania i zakraść się pod okna przedszkola, aby sprawdzić, jak się miewa.

Podczołgałam się pod okno i patrzę: Jest! Mój niejadek z grubą kanapką sobie chodził. To było dość zabawne - powiedziała w rozmowie z "Vivą!".

Jakiś czas temu dziennikarka zdobyła się na szczere wyznanie na łamach "Super Expressu". Przyznała, że żałuje jednej rzeczy.

Żałuję tego, że nie znalazłam czasu, aby po raz drugi zostać matką. To jest tak, że zajmowałam się pracą (...). Żałuję, że nie mam więcej dzieci, ale nie mam, trudno. Nie cofnę czasu - wyznała.

Jerzy Wasowski również jest dziennikarzem. Monika Olejnik rozwiodła się z jego ojcem, kiedy był jeszcze dzieckiem. Od ponad dwudziestu lat jest związana z Tomaszem Ziółkowskim.

Więcej o:
Copyright © Agora SA