W "Pytaniu na śniadanie" dzień bez wpadki dniem straconym. Walka z celluitem u dzieci to dopiero początek. Gaf było znacznie więcej

Wpadki telewizyjne zawsze wzbudzają niemałe zainteresowanie wśród widzów, a w "Pytaniu na śniadanie" zdarzają się regularnie. Przypominamy te największe. Niektóre śmieszą, inne są żenujące.

Wpadki zdarzają się w pracy każdemu, a w programach telewizyjnych na żywo o nie również nietrudno. Zarówno prowadzący, jak i goście programu "Pytanie na śniadanie" nieraz się o tym przekonali. Niektórzy na własnej skórze. Przypomnijmy największe gafy ze śniadaniówki TVP.

Wpadki w "Pytaniu na śniadanie"

Zacznijmy od najnowszej wpadki, która dotyczy kobiet plus size. Na Facebooku śniadaniówki ukazała się zapowiedź materiału zachęcającego do dyskusji na taki temat: "Kobiety plus size wyśmiewane i hejtowane! Czy dziewczyna z nadwagą nie może mieć przystojnego chłopaka?!?" Wydawcom odcinka zarzucono, że temat powiela stereotypy i jest stygmatyzujący oraz szkodliwy dla wielu kobiet.

Czego wy uczycie w tej telewizji? Potem zdziwienie, że w szkole się wyśmiewają przez wygląd czy ubranie.
Nakręcacie dalej sami. Czy to ważne, czy ktoś jest szczupły, czy bardziej przy kości? Ogarnijcie się w końcu - pisali oburzeni internauci.

Pytanie na śniadaniePytanie na śniadanie Pytanie na śniadanie Facebook

Walka z cellulitem u pięciolatków

Brzmi kuriozalnie? A jednak w "Pytaniu na śniadanie" poświęcono temu tematowi dobre kilkanaście minut. Co więcej, w studiu pojawili się "eksperci", którzy radzili, jak poradzić sobie z "problemem", którym jest cellulit u dziecka. Zasugerowali, by w takim przypadku zgłosić się z dzieckiem do specjalisty w celu dalszej diagnostyki.

pytanienasniadanie.tvp.plpytanienasniadanie.tvp.pl pytanienasniadanie.tvp.pl

Masaż piersi, który chroni przed rakiem

"Masaż piersi może uchronić nas od nowotworów, a wykonywanie codziennie po 360 obrotów nad brodawkami zapewni skuteczną antykoncepcję" - takie stwierdzenie padło podczas jednego z marcowych wydań "Pytania na śniadanie". Wówczas gościem śniadaniówki była terapeutka ciała, która na wizji tłumaczyła, jak ważne są masaże piersi i okolic pochwy. Jej zdaniem takie działania mogą uchronić przed nowotworami i mięśniakami, co jest absolutną bzdurą!

'Pytanie na śniadanie''Pytanie na śniadanie' Screen z TVP/ 'Pytanie na śniadanie'

Katarzyna Cichopek z psem

Na szczęście zdarzają się również zabawne wpadki, o czym Katarzyna Cichopek zdołała się przekonać na własnej skórze. Podczas jednego z wydań poruszono temat adopcji psów ze schroniska. Nic więc dziwnego, że w studiu nagraniowym pojawiło się kilka psiaków. Jeden z nich wskoczył na kanapę do Kasi Cichopek i się na nią zsikał, co rozbawiło widzów, a także samą prowadzącą.

Słuchajcie, ja się nie gniewam. Jestem doświadczoną mamą, mam również psa, także przeżyłam już wszystko - powiedziała.

Katarzyna CichopekKatarzyna Cichopek screen 'Pytanie na śniadanie'

Jedzenie dziecka

Niefortunne dobranie wyrazów w zdaniu też może skończyć się wpadką. W jednym z postów na Facebooku "Pytania na śniadanie" właśnie tak się stało.

Jedzenie dziecka przy bajkach w telefonie czy tablecie - jesteście za czy przeciw? - było napisane w poście na oficjalnym fanpage'u "Pytania na śniadanie".

Błąd szybko został poprawiony, jednak mimo to w sieci pojawiło się sporo memów dotyczących "jedzenia dziecka".

Wpadka na fanpage'u 'Pytanie na śniadanie'Wpadka na fanpage'u 'Pytanie na śniadanie' Fot. pytanienasniadanie/Facebook

Ida Nowakowska i niefortunny wpis

W jednym z odcinków "Pytania na śniadanie" został poruszony temat pierwszych tygodni macierzyństwa. W rolach ekspertek wystąpiły trzy kobiety - ginekolog Magdalena Grochecka, mama Magdalena Tereszczuk oraz blogerka Anna Szczypczyńska. Każda z nich opowiedziała o swoich doświadczeniach związanych z tematem. Ida Nowakowska przeczytała wpis, który nie należał do żadnej z kobiet. Zrobiło się niezręcznie.

Tylko to nie mój wpis - powiedziała nagle Szczypczyńska.
Naprawdę? Przepraszam, taką dostaliśmy informację - powiedziała szybko prezenterka.
Moja córka ma cztery lata i nie jestem mamą Rysia - dodała blogerka.
Ja jestem mamą Rysia - oznajmiła Tereszczuk.
Aaa... Bo to twój wpis, przepraszam.
Ale to też nie jest mój wpis - dodała po chwili.
Przepraszam najmocniej, taką dostaliśmy informację. Może możecie do tego wpisu jakoś się odnieść? - próbowała ratować sytuację Ida.

'Pytanie na śniadanie''Pytanie na śniadanie' screen 'Pytanie na śniadanie'

Marzena Rogalska i słynna nieudana sztuczka

W zestawieniu nie mogło zabraknąć Marzeny Rogalskiej i magika pana Ząbka, który swoją sztuczkę postanowił przeprowadzić na ówczesnej prowadzącej.

Dziennikarka miała szybko położyć dłoń na stole, na którym stał gwóźdź, który dzięki magicznej sztuczce miał zniknąć. Niestety, nic nie poszło zgodnie z planem, a ręka Rogalskiej została zraniona. Magik przeprosił, ale chyba wszyscy zapamiętają jego słowa:

Przepraszam, przebiłem ci rękę? - spytał pan Ząbek.
 

Prezenterka stanęła w jego obronie na Instagramie.

Wiem, że internet się rozszalał i że okropnie hejtujecie tego człowieka, który przecież tego nie chciał. Dziękując za troskę, chciałabym was jednocześnie prosić: mniej hejtu, a więcej wyrozumiałości. Takie rzeczy się zdarzają, akurat teraz trafiło na mnie - pisała wówczas.

Tomasz Kammel, Pan Ząbek, Marzena RogalskaTomasz Kammel, Pan Ząbek, Marzena Rogalska Screen z YouTube.com

Wy macie swoje ulubione telewizyjne wpadki? Podzielcie się nimi w komentarzach. 

Więcej o: