"Rolnik szuka żony". Marta wspomina swój udział w programie. Zwróciła się do samotnych matek. "Odważcie się"

Marta z programu "Rolnik szuka żony" wróciła wspomnieniami do swojej pierwszej randki z Pawłem i napisała apel do samotnych matek, by otworzyły się na zmiany w życiu i znalazły czas dla siebie.

Marta Paszkin i Paweł Bodzianny to jedna z najbardziej znanych par z programu "Rolnik szuka żony". Oboje wzięli udział w siódmej edycji. Była uczestniczka, szczęśliwa u boku rolnika, wspomniała na Instagramie pierwszą randkę z Pawłem przed kamerami. Od wydarzeń z telewizyjnego show minął rok. To skłoniło ją do refleksji na temat życia samotnej matki, które jeszcze do niedawna wiodła. Zwróciła się do kobiet w podobnej sytuacji.

Zobacz wideo Za nami 7. sezon programu "Rolnik szuka żony". Działo się!

"Rolnik szuka żony". Marta zwróciła się do samotnych matek

Marta dodała na Instagramie zdjęcia z programu, na których ona i Paweł są na randce.

Właśnie minął rok od tego spotkania. Dość niekonwencjonalny sposób na poznanie drugiej połówki, ale dla mnie okazał się tym właściwym - wspominała we wpisie.

Rolniczka napisała, że często dostaje wiadomości od samotnych mam, które są szczególnie bliskie jej sercu. Z okazji "rocznicy", którą wspomina, chciałaby dać kobietom przykład, że nigdy nie jest za późno, by zmienić coś w życiu. Chciałaby, by samotne matki nie załamywały się, a znalazły siłę do zmian i pozytywnego myślenia. Wspomniała też o tym, co jej pomogło, kiedy miała gorsze chwile.

Odważcie się zawalczyć o szczęście i zróbcie coś dla siebie! Nie dajcie się pochłonąć smutkowi! Osobiście należę do osób dość wytrzymałych psychicznie, ale i mi czasami zdarzały się chwile załamania - przed depresją chroniły mnie sport, muzyka no i oczywiście uśmiech Stefanii. Czasem powątpiewałam, czy mi się jeszcze ułoży, ale nigdy nie straciłam w to ostatecznie wiary i wam też tego życzę! - napisała Marta na Instagramie.
 

Na InstaStories zachęciła natomiast do poznawania nowych ludzi. W jej przypadku bardzo pomogły w tym podróże, podczas których spotkała wiele ciekawych osób. Rolniczka namawia, by zamiast siedzieć w domu, korzystać z różnych możliwości, by się rozerwać. Trudno się nie zgodzić!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.