Córka Ewana McGregora pozuje na ściance chwilę po tym, jak pies ugryzł ją w twarz. "Makijaż dzięki uprzejmości psich zębów"

Córka Ewana McGregora, Clara, na chwilę przed branżową imprezą została ugryziona w twarz przez psa. Mimo to pojawiła się na czerwonym dywanie.

Gwiazdy i celebryci często przed dużymi imprezami szykują się nawet przez kilka godzin, by na czerwonym dywanie zachwycać nienaganną stylizacją, fryzurą czy makijażem. W takiej wersji na pewno chciała też zaprezentować się Clara, córka Ewana McGregora. Przed fotoreporterami pozowała jednak z ranami na twarzy. Jak się okazuje, została pogryziona przez psa. Ten incydent nie powstrzymał jej przed udziałem w imprezie.

Clara McGregor / Ewan McGregorCórka McGregora nazwała go "dupkiem". Wcale się nie dziwimy

Zobacz wideo "Halston" z Ewanem McGregorem już budzi kontrowersje

Clara McGregor ugryziona przez psa

Clara McGregor została zaproszona na premierę filmu "The Birthday Cake" w The Mob Museum w Las Vegas. Pozując na ściance, zapewne zaskoczyła zgromadzonych. 25-letnia modelka i aktorka pojawiła się w jasnym trzyczęściowym garniturze marki Fendi, jednak to nie strój zwrócił uwagę. Clara pozowała z ranami na twarzy, a dokładniej w okolicy nosa i oka. Jak wyjaśniła później na swoim profilu w mediach społecznościowych, została pogryziona przez psa. W związku z tym na pół godziny przed rozpoczęciem premiery musiała udać się na ostry dyżur. Na Instagramie pokazała zdjęcie ze szpitalnego łóżka, na którym pozuje z uśmiechem!

Kiedy na 30 minut przed premierą lądujesz na ostrym dyżurze przez ugryzienie psa - napisała.

Do sytuacji odniosła się także na InstaStories, gdzie z humorem podsumowała całe zdarzenie. 

Makijaż dzięki uprzejmości psich zębów - napisała.

Wygląda na to, że obrażenia były na tyle małe, że lekarz nie trzymał jej długo w szpitalu, pozwolił opuścić oddział i udać się na premierę filmową. Co ciekawe, Clara wyglądała na dość spokojną i opanowaną podczas premiery. 

Ewan McGregorEwan McGregor przyszedł na promocję filmu, a tam... pustki. "Nie ma nawet prasy". Zrozumiecie, gdy poznacie powód

Więcej o: