"Hotel Paradise 3". Krystian wspomina seks w programie. "Dziewczyny przez to bardzo dostały"

Krystian i Basia to zwycięzcy trzeciej edycji "Hotelu Paradise". Parę na Zanzibarze połączyło gorące uczucie, a kochankowie nie stronili od najwyższej formy bliskości. Co o seksie w programie sądzi Krystian?

Krystian Ferretti był uczestnikiem trzeciej edycji "Hotelu Paradise". Mężczyzna niemal od samego początku związał się z Basią, z którą ostatecznie wygrał program. Para nie wytrzymała próby czasu i niedługo po powrocie z Zanzibaru się rozstała. Zaznaczają jednak, że uczucia, które narodziły się między nimi w programie, były prawdziwe.

Zobacz wideo Krystian z "Hotelu Paradise" podzieli się pieniędzmi z wygranej

"Hotel Paradise 3". Basia i Krystian uprawiali seks w programie

Basia i Krystian w programie przez innych uczestników byli nazywani "włoskim małżeństwem". Przydomek ten nie wynikał jedynie z pochodzenia Krystiana, który nie kryje włoskich korzeni, a nawiązywał do burzliwych emocji, jakimi targana była para kochanków na Zanzibarze.

Basia i Krystian nierzadko darli między sobą koty, a potem, jak to bywa w namiętnych związkach, godzili się w łóżku. Przyznali, że w hotelu uprawiali seks, choć na początku kobieta nie chciała tego robić na oczach kamer i widzów.

Po powrocie Basi było tak, jakbym zobaczył ją po wielu miesiącach czy nawet latach rozłąki. Tak za sobą tęskniliśmy i mieliśmy do siebie taki pociąg, że złamaliśmy nasze zasady, bo mieliśmy tego nie robić. Ja tego nie żałuję. Jak przypominam sobie, jakie wtedy były emocje, to powtórzyłbym to - Krystian w rozmowie z "Dzień Dobry TVN" wspominał swoje pierwsze zbliżenie z Basią, do którego doszło po powrocie uczestniczki do programu.

"Hotel Paradise 3". Krystian nie chciał by rodzina widziała, jak uprawia seks

Zwycięzca "Hotelu Paradise 3", przyznał, że nie czuł się komfortowo uprawiając seks w programie i nie chciał, by te intymne nagrania zobaczyła jego rodzina. W tym celu szukał dla siebie i swojej partnerki przytulnej kryjówki, w której mogliby swobodnie się kochać. Krystian przyznał również, że boli go patriarchalne podejście do seksu, którego ofiarą stały się uczestniczki "Hotelu Paradise".

Szkoda, że widzowie odbierają to tak, że jak kobieta uprawia seks w takich programach to jest najgorsza, a faceci są przez to "propsowani". Dziewczyny przez to bardzo dostały, a nam - facetom - nikt nie napisał np., że zachowaliśmy się źle - zauważył Krystian w rozmowie z "Dzień dobry TVN".

Trzeba przyznać, że jest to dość progresywne i niestereotypowe podejście do kwestii seksu. Prawdopodobnie Krystian po swoich przodkach odziedziczył nie tylko śródziemnomorską urodę i temperament, ale również włoski luz i otwartość.