Syn Zofii Ślotały skończył cztery lata. "Miał być kinderbal, przeziębienie wygrało". Tort i dekoracje poprawiły Leo humor

Zofia Ślotała świętowała czwarte urodziny syna. Z tej okazji sławna mama zorganizowała Leo przyjęcie. Nie zabrakło pięknego tortu oraz dekoracji.

Zofia Ślotała wraz z rodziną świętowała czwarte urodziny syna Leonarda. Niestety, kinderbal zepsuło przeziębienie. Gwiazda szybko musiała wymyślić inny sposób na świętowanie urodzin synka.

Zofia Ślotała pokazała stare zdjęciaŚlotała na "najbardziej osobistym zdjęciu". "Tu schudłam 10 kg"

Zobacz wideo Rafał Maślak pokazał bajkowe przyjęcie "gender reveal". Będzie miał córkę!

Zobacz także: Zofia Ślotała wypoczywa na wakacjach. Zrezygnowała z makijażu i pochwaliła się tym na Instagramie. "Moja skóra odpoczywa"

Zofia Ślotała zorganizowała urodzinowe przyjęcie dla syna

Gwiazda wrzuciła kilka zdjęć z urodzinowego przyjęcia syna. Widzimy na nich, jak wraz z mężem Kamilem Haidarem i synem Leo pozuje przy urodzinowym torcie, a w tle ma dekoracje z ciemnych balonów. Na kolejnej fotografii Zosia pokazała natomiast, jak dobiera się z dwoma nożami do tortu, który wygląda jak małe dzieło sztuki.

Impreza na pewno była udana, choć początkowo miała wyglądać zupełnie inaczej. W opisie do zdjęcia Zofia przyznała, że miał być kinderbal. Niestety, "przeziębienie wygrało".

Musieliśmy przenieść imprezkę do domu i przyszli tylko dziadkowie. Natomiast z wielkich planów został niesamowity tort Leonard i balony, które poprawiły Leo humor! Wszystko w klimacie Żółwi Ninja! - napisała.
 

Polecamy również: Zofia Ślotała o minie męża na zdjęciu: Niby nieuśmiechnięty. Do żartów dołączyła Lewandowska. "Robisz postępy"

Pod zdjęciami posypały się oczywiście urodzinowe życzenia dla Leo.

Sto lat Leo! - napisała Zofia Zborowska.
Fani także przyłączyli się do życzeń.
Wszystkiego najlepszego dla Leo!
Rośnij duży, Leo!

My oczywiście także życzymy chłopcu wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.

Przeczytaj także: Zofia Ślotała była dumna ze swojej stylizacji, ale córka podsumowała ją jednym pytaniem. "Dlaczego nie ubierasz się, jak inne mamy?"

Więcej o: