"Hotel Paradise". W sypialniach zrobiło się gorąco. Trzy pary poszły na całość. Widzowie: Wszędzie są kamery!

"Hotel Paradise" nie zwalnia tempa. Aż trzy pary poszły na całość w sypialni. Ich miłosne igraszki odbywały się jednak pod czujnym okiem kamer. Widzowie komentują.

Trzecia edycja programu "Hotel Paradise" zbliża się do końca. Z biegiem czasu pomiędzy niektórymi uczestnikami narodziły się uczucia, a trzy pary postanowiły przenieść swoje relacje na kolejny poziom. Ich namiętne igraszki zarejestrowały kamery, a widzowie mogli zobaczyć, co działo się w poszczególnych sypialniach. Było gorąco!

Zobacz wideo Sonia z "Hotel Paradise" zagrała w Koło Plotka

'Power Couple'"Power Couple". Piotr Rubik zawdzięcza żonie wiele w kwestii finansów

"Hotel Paradise". W sypialniach zrobiło się gorąco. Trzy pary poszły na całość

Najsilniejszą parę w programie "Hotel Paradise" tworzą obecnie Bibi i Simon. Uczestnicy już jakiś czas temu wyznali sobie miłość i są niemalże nierozłączni. Kryzys w ich relacji pojawił się tylko raz, kiedy do show dołączyła zainteresowana mężczyzną Kara, ale szybko został zażegnany. To właśnie Bibi i Simon jako pierwsi postanowili posunąć się o krok dalej, a kamery kilkukrotnie zarejestrowały ich miłosne igraszki w sypialni.

Na całość poszli także Nathalia i Marcin. Ich relacja - w odróżnieniu od Bibi i Simona - stoi jednak pod dużym znakiem zapytania. Odkąd Marcin zainteresował się inną uczestniczką, widać między nimi dystans.

Kolejną parą, która mimo obecności kamer i sąsiadów za ścianą postanowiła zrobić następny krok, jest Basia i Krystian. Mężczyzna długo czekał na powrót swojej partnerki do programu, a podczas jej nieobecności nie interesował się innymi uczestniczkami. Gdy Basia ponownie dołączyła do ekipy, para poddała się miłosnym uniesieniom na podłodze, czyli jedynym miejscu w sypialni, gdzie nie sięga oko kamery.

Miłosne igraszki nie umknęły uwadze fanów programu, którzy dali upust emocjom w komentarzach.

W pierwszej edycji tylko jedna para, w drugiej dwie, a w trzeciej lecą po całości.
Przynajmniej znaleźli miejsce bez kamer, a nie jak Bibi z Simonem.
Wiele osób tak bardzo krytykuje Bibi i Simona, że jawnie uprawiają seks, a gloryfikują Basię i Krystiana. Po pierwsze w pokojach Bibi i Simona wszędzie są kamery, nawet za łóżkiem, więc nie mogą się schować. A poza tym co to za seks na podłodze... Byle gdzie, byle jak. Zwróćcie też uwagę jak Simon i Bibi się do siebie zwracają, a jak Krystian i Baśka.

Andrzej Piaseczny, Monika OlejnikAndrzej Piaseczny w rozmowie z Moniką Olejnik zdradził kulisy coming outu

Już chyba nikogo nie szokują takie sceny - czytamy w komentarzach.

Finał programu "Hotel Paradise" tuż tuż. Jak myślicie, kto ma największe szanse na wygraną?

Więcej o: