Meghan Markle na pierwszy baby shower wydała prawie pół miliona dolarów. Drugiego nie będzie - wiadomo, dlaczego

Meghan Markle postanowiła nie świętować drugiej ciąży na drogiej imprezie i nie organizować baby shower. Martwi ją duża liczba konfliktów na świecie i chce "swoje zasoby" tym razem wykorzystać inaczej.

Meghan Markle od czasu słynnego wywiadu nie cieszy się dobrą prasą. Teraz media donoszą, że żona księcia Harry'ego postanowiła zrobić coś dobrego. Nie zamierza wyprawiać ani brać udziału w przyjęciu baby shower na cześć jeszcze nienarodzonej córki. Powodem mają być... konflikty na świecie. W skrócie - teraz woli już wydawać pieniądze na cele charytatywne niż na huczną imprezę.

Zobacz wideo Wpadki na królewskich ślubach Windsorów

Robert MakłowiczRobert Makłowicz w tym roku będzie świętować 30. rocznicę ślubu. Kim jest jego żona?

Meghan Markle nie będzie świętować baby shower

Meghan Markle i książę Harry spodziewają się narodzin córki. Jednak imprezy z tej okazji nie będzie:

Meghan uważa, że wielki baby shower z prezentami nie jest teraz odpowiedni. Na świecie jest zbyt wiele konfliktów. Ona i Harry byli tak zaangażowani w sprawy humanitarne, że oboje czują, że ich czas i zasoby można wykorzystać na lepszy cel  - podaje źródło "US Weekly".

Ostatnio książęca para inne rodzinne wydarzenia potraktowała jako okazję do działalności charytatywnej. Z okazji Dnia Matki i drugich urodzin syna Archiego, Meghan i Harry zachęcali do wpłat na cele dobroczynne zamiast wręczania im drogich prezentów. Postanowili zostać wierni tej zasadzie. Wszyscy jednak pamiętają, że nie zawsze tak było.

Anna StarmachAnna Starmach urodziła. Pokazała rozczulające zdjęcie z synem. "Mamy go!"

Przed urodzinami pierwszego dziecka Meghan Markle w siódmym miesiącu ciąży poleciała do Nowego Jorku na swój baby shower. Imprezę za, bagatela, kilkaset tysięcy dolarów zorganizowała jej przyjaciółka Serena Williams. Panie bawiły się w dwupoziomowym apartamencie na najwyższym piętrze hotelu "The Mark", a w imprezie brały udział m.in. Amal Clooney i Jessica Mulroney. Miały do dyspozycji pięć sypialni, sześć łazienek, a także widok na Central Park. W 2019 roku cena za dobę wynosiła 75 tysięcy dolarów.

Poza noclegiem były zapewnione liczne atrakcje wieczoru, a wśród nich lekcje układania kompozycji kwiatowych, a także degustacja deserów sławnego szefa kuchni Jean-Georgesa Vongerichtena. W obie strony Meghan Markle poleciała prywatnym odrzutowcem. Jak podało "Vanity Fair", samolot należał do jednego z bliskich przyjaciół księżnej z Toronto, który w prezencie dla niej pokrył koszty przelotu. Później "Daily Mail" informował, że wypad Meghan do Nowego Jorku wyceniono na około 430 tysięcy dolarów. Część kosztów oraz ceny prezentów pokryli zamożni przyjaciele. Pałac Kensington po wydarzeniu wydał oświadczenie, że wycieczka księżnej była pokryta z prywatnych środków.

Przeczytaj też: Baby shower Meghan Markle za prawie pół miliona dolarów. Księżna zachowała się jak typowa celebrytka