Qczaj w żałobie. Trener stracił bliską osobę. "Strasznie żałuję, że już cię nie obudzę"

Qczaj przechodzi trudne chwile. Stracił bliskiego członka rodziny. "Już dawno mi tak smutno nie było" - wyznał.

Qczaj poinformował o śmierci bliskiego członka swojej rodziny. Nie żyje ukochana babcia popularnego trenera. Daniel oddał jej hołd w sentymentalnym wpisie na Instagramie. 

Daniel QczajQczaj ostro o celebrytkach publikujących zdjęcia dzieci. "Dla pedofili to jest raj"

Nie żyje babcia Qczaja

Daniel "Qczaj" Kuczaj słynie z dużego optymizmu, który stara się zachować pomimo ogromnych przeciwności losu (depresji i trudnego dzieciństwa - był ofiarą molestowania i dorastał, mierząc się z chorobą alkoholową bliskich członków rodziny). Na sławnego trenera spadł kolejny cios - stracił ukochaną babcię, z którą utrzymywał bardzo przyjacielskie stosunki. Pożegnał ją we wpisie w mediach społecznościowych. 

Do zobaczenia, babciu! Gdy widzieliśmy się ostatni raz mówiła, że jeszcze trochę i trza [oryg. pisownia] się brać na tamten świat... Dziwne to. Próbujesz nie dopuszczać do siebie znaczenia tych słów, aż w końcu stają się rzeczywistością - wyznał ze smutkiem. 
Zobacz wideo Qczaj wspiera ludzi w walce z depresją. Sam również się z nią zmagał!

Daniel zaznaczył, że zawsze mógł liczyć na wsparcie babci. Opublikował w sieci ich wspólny filmik.

Chociaż nie we wszystkim się zgadzaliśmy, to jestem pewien, że kochała mnie takiego, jakim jestem. Dziś jest mi bardzo smutno. Już dawno mi tak smutno nie było. 
 

Qczaj opowiedział przy okazji anegdotkę z dzieciństwa, która obrazuje, jak ważną postacią w jego życiu była zmarła. 

Za dzieciaka zamiast „k” mówiłem „t” więc zamiast „krowa” wychodziła „trowa”... Babcia uczyła mnie, jak to zmienić. Opowiadała, że obudziłem ją przerażoną którejś nocy, stojąc nad łóżkiem i drąc się na cały głos: „Babciu, babciu, pacz! Krrrrowa! Krrooowa!” - wspominał. 

Swój wpis zakończył słowami: "Strasznie żałuję, że już Cię nie obudzę".

Danielowi Kuczajowi i jego rodzinie składamy szczere kondolencje. 

Andrzej PiasecznyPiaseczny zaśpiewał o miłości do "niego". Fani poruszeni. "Bądźcie, panowie, szczęśliwi!"

Więcej o: